Masz Gran Canarię za kurort z palmą i drinkiem? Zmień perspektywę. Bo ta wyspa to nie tylko złoty piasek i turkusowe fale, ale też skaliste wąwozy, aktywne szlaki i wulkaniczne panoramy.
Zamiast tylko smażyć się na plaży, wyrusz w głąb wyspy – tam, gdzie w sercu Atlantyku bije dzikie serce archipelagu. Gran Canaria to wybór dla tych, którzy lubią, gdy wakacje mają więcej treści niż tylko opaleniznę.
Spis treści
Gran Canaria: kontynent w miniaturze
Przede wszystkim nazywają ją „kontynentem w miniaturze” i to nie bez powodu. Gran Canaria mieści w sobie aż 14 mikroklimatów – od pustynnych wydm po chłodne, mgielne lasy sosnowe. Dodatkowo masz tu 400 hektarów piasku w Maspalomas, jaskiniowe domy w Barranco de Guayadeque i górskie wulkany w centrum wyspy. To wszystko na powierzchni nieco większej niż Warszawa. Dla aktywnych – raj.
Choć autobusy dojeżdżają w wiele miejsc, prawdziwe Gran Canarię odkryjesz samochodem. Bez wątpienia Własny środek transportu to klucz do mniej znanych szlaków, dzikich punktów widokowych i wiosek, w których czas zwalnia.
Plażowy chill? Jasne. Ale z adrenaliną
Po pierwsze Las Canteras w Las Palmas – miejska plaża z surfującymi lokalsami. Po drugie Playa del Inglés – energetyczna, z masą sportów wodnych. Po trzecie Amadores – idealna na romantyczny zachód słońca. W końcu Puerto de Mogán – plaża w „Małej Wenecji”. Oczywiście każda inna, każda warta odwiedzenia.
Ale plaże Gran Canarii to też baza do aktywności.
- Surfing, windsurfing, bodyboarding – popularne zwłaszcza przy Playa del Inglés i Maspalomas.
- SUP i kajaki – dla tych, którzy wolą spokojne odkrywanie wybrzeża z perspektywy oceanu.
- Windsurfing i kitesurfing – silniejsze wiatry spotkasz na północnym wschodzie wyspy.

Szlaki z charakterem: góry, które warto zdobyć
Bez wątpienia wystarczy 20 minut w głąb wyspy i zmieniasz krajobraz z nadmorskiego na alpejski. Centralna Gran Canaria to kraina wulkanicznych masywów, serpentyn i punktów widokowych, które zapierają dech. Oto kilka najbardziej charakterystycznych tras:
- Roque Nublo – symbol wyspy i święte miejsce dla rdzennych Guanczów. Ten 80-metrowy bazaltowy monolit to efekt dawnej erupcji wulkanicznej, dziś ulubiony punkt fotografów. Wpierw szlak zaczyna się z parkingu La Goleta i wiedzie przez pachnący żywicą las sosnowy. Potem, po około 1,5 godziny wędrówki w obie strony, czeka cię nagroda – panoramiczne widoki na wąwozy, strome zbocza i sąsiednią Teneryfę z Teide na horyzoncie.
- Pico de las Nieves (1949 m n.p.m.) – najwyższy szczyt Gran Canarii. Choć można dojechać niemal pod samą górę, prawdziwi piechurzy wybierają szlaki prowadzące z Tejedy lub Llanos de la Pez. Nazwa „Szczyt Śniegu” pochodzi z czasów, gdy gromadzono tu lód do celów spożywczych. Dziś miejsce oferuje bajeczne widoki i spokój – ale pamiętaj o cieplejszym ubraniu i dobrej kondycji.
- Caldera de Bandama – krater wulkaniczny o średnicy 1 km i głębokości 200 m. To jedno z najlepiej zachowanych miejsc tego typu na wyspie. Trasa prowadzi najpierw wokół krawędzi kaldery z widokiem na Las Palmas, a potem – dla chętnych – w dół do wnętrza. Na dnie: winnice, ruiny starego gospodarstwa i unikalna flora. Całość to ok. 1,5–2 godziny aktywnej wędrówki.
- Barranco de Guayadeque – jeden z najbardziej zielonych i historycznych wąwozów wyspy. Szlak prowadzi przez dolinę, w której mieszkają ludzie w domach-jaskiniach – niektóre to restauracje serwujące potrawy regionalne w skalnym wnętrzu. Oprócz imponujących widoków na strome ściany kanionu, czeka cię spacer przez świat dzikich orchidei, kaktusów i szumiących strumieni. Trasa średnio wymagająca.
- Valleseco i Las Osorios – zielona północ wyspy to miejsce z dala od tłumów. Trasy wiją się przez lasy wawrzynowe i piniowe, wzdłuż tarasów uprawnych i małych wiosek, gdzie nadal suszy się gofio. Miejsce idealne na spokojne, kilkugodzinne wypady, również z dziećmi. Lokalne biura turystyczne oferują mapy i podpowiedzi.
Każdy ze szlaków to inny mikroświat, a razem tworzą mozaikę Gran Canarii, którą warto poznawać krok po kroku – dosłownie.

Więcej niż wędrówki: odkrywaj na własnych zasadach
Gran Canaria to świetny plac zabaw dla tych, którzy nie potrafią usiedzieć w miejscu:
- Rowerem przez góry i doliny – asfalt, szutry, serpentyny. Możesz wypożyczyć e-bike’a i zdobywać przełęcze bez zadyszki. Popularne trasy? M.in. z Tejeda, przez Ayacatę, aż po San Bartolomé.
- Wspinaczka – bazaltowe ściany centralnej części wyspy to idealne miejsce na wspinaczkowy weekend. Trasy o różnym stopniu trudności. Sprzęt i przewodników znajdziesz lokalnie.
- Jazda konna – stajnie w górach i na wybrzeżu oferują trasy wśród sosnowych lasów i panoram na ocean. Świetna opcja dla rodzin i tych, którzy chcą poczuć Gran Canarię w wolniejszym tempie.
Gran Canaria to więcej niż krajobrazy
Na deser – coś dla ducha, kubków smakowych i ciekawych historii:
- Teror – urokliwe miasteczko w górach, z kolonialną zabudową, słynną bazyliką Matki Bożej Sosnowej (patronki wyspy) i targiem, na którym znajdziesz lokalne sery, chleb gofio i rękodzieło. Warto przyjechać tu w niedzielę – nie tylko po produkty, ale też po kawałek autentyczności.
- Arucas – miasto słynące z neogotyckiego kościoła San Juan Bautista i destylarni rumu Arehucas, gdzie można zobaczyć beczki podpisane przez celebrytów (tak, był tam też Sting!). Po zwiedzaniu – spacer wśród bananowców i kolorowych kamieniczek.
- Palmitos Park – połączenie ogrodu botanicznego, zoo i parku edukacyjnego. Pokazy ptaków drapieżnych, delfiny, motylarnia i kaktusowe alejki. Idealne dla rodzin i miłośników przyrody.
- Aqualand Maspalomas – największy park wodny na wyspie. Ślizgawki, zjeżdżalnie, strefy relaksu – świetna opcja na dzień w ruchu, jeśli nie masz ochoty wędrować.
- Casa de Colón – muzeum Kolumba w Las Palmas, w historycznym budynku, w którym żeglarz miał rzekomo zatrzymać się przed wyprawą do Ameryki. Wystawy poświęcone epokom wielkich odkryć i ich związkom z wyspami.
- Cueva Pintada w Gáldar – prehiszpańska osada i skalne malowidła pozostawione przez rdzennych mieszkańców wyspy, Guanczów. Multimedialna ekspozycja i trasa przez zachowane fragmenty dawnego miasta.
- Agüimes i Ingenio – miasteczka z duszą, gdzie można podglądać codzienne życie Kanaryjczyków z dala od turystycznego zgiełku. W Agüimes warto odwiedzić starówkę z figurkami postaci z kanaryjskiego folkloru, a w Ingenio – zajrzeć do muzeum rzemiosła i spróbować lokalnych słodyczy z migdałów.
Gran Canaria to nie tylko krajobrazy – to również smaki, historie i spotkania, które zostają w pamięci dłużej niż filtr na zdjęciu.

Gran Canaria czeka – z przygodą, której się nie spodziewasz
Jeśli myślałeś, że Gran Canaria to tylko leżak, drink i hotelowy basen – teraz już wiesz, jak bardzo się myliłeś. To wyspa, która zaskakuje. Daje więcej niż się spodziewasz: emocje, szlaki, autentyczne miejsca.
Zaplanuj swoją ucieczkę od banału. Odkryj wulkaniczne serce Gran Canarii – pieszo, na rowerze, konno albo z perspektywy kajaka. Czeka. I nie ma nic wspólnego z nudą.













