Emerytura to Twój czas na odkrywanie świata! Jeśli myślisz, że po sześćdziesiątce jedyne podróże to te do sklepu lub apteki, pora zmienić perspektywę. Biura podróży przygotowały propozycje, które łączą komfort, bezpieczeństwo i przygodę. Oto siedem destynacji, które pokochają seniorzy – od greckich plaż po portugalskie ogrody.
Spis treści
Emerytura to nie koniec świata, to początek przygody!
Emerytura to moment, gdy wreszcie możesz skupić się na swoich marzeniach. Według danych TUI Group, ponad 60% europejskich seniorów podróżuje częściej niż przed przejściem na emeryturę. Bez wątpienia to szansa na zwiedzanie greckich ruin, włoskich miasteczek czy portugalskich klifów we własnym tempie. Oczywiście podróże rozwijają, uczą nowych smaków i otwierają na inne kultury – a w wielu kurortach unikniesz tłumów, wybierając odpowiedni termin.
Wakacje po 60-tce? Oto, co warto wziąć pod uwagę
Przede wszystkim kluczowe dla komfortu są trzy czynniki: klimat, sezonowość i dostępność infrastruktury medycznej.
Unikaj lipca i sierpnia – tłumy rodzin z dziećmi i ceny potrafią zniechęcić nawet najwytrwalszych. Bez wątpienia warto rozważyć ubezpieczenia z rozszerzeniem medycznym oraz wycieczki z opieką rezydenta. Pakując walizkę, postaw na lekkie, przewiewne ubrania, wygodne buty i apteczkę z lekami. Nie zapomnij o kremie z filtrem UV i nakryciu głowy!
7 destynacji, które skradną serca emerytów
Szukasz miejsca, gdzie czas płynie wolniej, słońce świeci łagodniej, a każdy dzień zaczyna się uśmiechem? Właśnie dla Ciebie stworzyliśmy listę miejsc, które są jak dobrze dopasowane buty – wygodne, piękne i idealne na każdą okazję. Z pewnością bez pośpiechu, bez stresu, za to z widokami, smakami i przygodami, które zapamiętasz na długo. Oto nasze propozycje na wakacje życia – gotowe do spakowania do Twojej walizki!
1. Skiathos, Grecja – wyspa „Mamma Mia!”
60 plaż, błękitne zatoki i atmosfera filmu. Po pierwsze Koukounaries zachwyca złotym piaskiem i zapachem sosen. Po drugie miasto Skiathos to greckie brukowane uliczki, sklepiki z rękodziełem i tawerny serwujące grillowane kalmary. W końcu rejsy na Skopelos i Alonissos to gotowe planery dnia. Kolacja w tawernie nad brzegiem morza? Koniecznie z saganaki i ouzo.
2. Kefalonia, Grecja – raj dla miłośników przyrody
Myrtos, Melissani i gaje oliwne – ta wyspa pachnie cytrusami i lawendą. Oczywiście lokalne wina Robola i pieczony ośmiorniczek w oliwie z oliwek to smak greckiego raju. Dodatkowo Argostoli i Assos oczarowują architekturą, a port Fiscardo – kolorowymi łodziami i kawiarniami z widokiem na zatokę. Podsumowując: cisza, przyroda i gościnność mieszkańców – tego nie da się przeliczyć na euro.
3. La Palma i Minorka, Hiszpania – hiszpańskie perły spokoju
La Palma kusi szlakami po wulkanie, plantacjami bananów i gwiazdami (dosłownie – to raj dla miłośników astronomii!). Wpierw Minorka – raj dla spacerowiczów i fanów kameralnych zatoczek. Potem Cami de Cavalls to trasa jak z marzeń, prowadząca przez piaszczyste plaże i skaliste wybrzeża. Zatrzymaj się w rybackiej wiosce i spróbuj grillowanych sardynek z aioli.

4. Sorrento, Włochy – brama do Wybrzeża Amalfi
Cytrynowe gaje, ceramiczne fasady i tarasy z widokiem na Capri. Sorrento to też punkt wypadowy na spektakularne wybrzeże Amalfi – Positano i Ravello zapierają dech w piersiach. Pomidory pachnące słońcem, mozzarella di bufala i espresso na rynku – włoska pocztówka, którą da się zjeść. Przejazd na Capri? W cenie widoków.
5. Madera, Portugalia – wieczna wiosna w sercu Atlantyku
Wulkaniczna wyspa o klimacie marzeń. Ogród botaniczny Monte Palace i spacer lewadami to ukojenie dla ciała i duszy. Funchal kusi kolonialną architekturą i lokalnymi bazarami z owocami, jakich nie znajdziesz nigdzie indziej. Nie zapomnij o ponchy – lokalnym napoju z rumu, miodu i cytrusów – i grillowanym espada z bananem.
6. Larnaka, Cypr – słońce i historia w jednym
Relaks przy palmach i spacer po ruinach Kition. Kuchnia? Halloumi z grilla, souvlaki i baklava. Flamingi na słonym jeziorze, lokalne muzeum archeologiczne i promenada Finikoudes to trio obowiązkowe. Dla szukających relaksu – kąpiel w Morzu Śródziemnym przy zachodzie słońca i frappe w plażowej kawiarni.
7. Czarnogóra – bałkański klejnot za połowę ceny
Kotor, Perast i niesamowite widoki. Rejs po Boka Kotorska, kawa z widokiem na góry i brukowane uliczki Starego Miasta. Obiad za 15 zł? Tak! Pljeskavica, sałatka szopska i kieliszek domowej rakiji – tak smakuje Bałkan. Zabytkowe twierdze, górskie jeziora i gościnni mieszkańcy sprawiają, że Czarnogóra to niedrogi hit, który chce się powtarzać.

Podróże po 60-tce? To się naprawdę opłaca!
Nie musisz być ekspertem od pakowania ani znać trzech języków. Wystarczy ciekawość świata i chęć przygody. Możesz postawić na klasyczne biuro podróży albo skorzystać z internetu i zorganizować wyjazd samodzielnie. Ważne, by dostosować rytm podróży do siebie: nie za szybko, nie za intensywnie – po prostu dobrze.
Wyjazd to nie tylko wakacyjna przyjemność – to inwestycja w dobre samopoczucie. Zmiana klimatu, nowe bodźce, kontakt z ludźmi i przyrodą – to wszystko wspiera zdrowie fizyczne i psychiczne. Nie czekaj, aż świat się sam odkryje. Spakuj walizkę i ruszaj – Twoja podróż życia może zacząć się właśnie teraz!













