Wakacje 2025 w Hiszpanii mogą skończyć się… mandatem. I to słonym. Rezerwacja leżaka ręcznikiem? 250 euro. Spacer w bikini po mieście? Nawet 2,5 tys. zł. Hiszpania mówi „dość” turystycznym nawykom i wprowadza zasady, które wzbudzają emocje na całym świecie. Przygotuj się, by uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek!
Spis treści
Mandaty za ręcznik, leżak i bikini? Hiszpania mówi „dość”
Wakacyjny rytuał: wcześnie rano zostawić ręcznik lub leżak na plaży, żeby zająć najlepsze miejsce. W Calpe (Costa Blanca) to już nie tylko faux pas – to wykroczenie.
„Kara 250 euro ma zapobiec sytuacjom, w których plażowicze przychodzą w środku poranka i widzą zajęte metry plaży przez porozkładane rzeczy”
(Reddit za lokalnymi źródłami, 2024)
W Barcelonie problemem jest… bikini. Ale nie na plaży – tylko poza nią.
„Policja w Barcelonie potrafi ukarać nawet 300 euro osoby przyłapane w bikini w centrum miasta”
(Euro Weekly News, 30.05.2025)
W Benidormie i Maladze jest jeszcze ostrzej:
„Rozstawienie parasola lub rezerwacja miejsca ręcznikiem może kosztować nawet 750 euro w Benidormie lub 300 euro w Maladze”
(Euro Weekly News, 11.05.2025)
„Tourists go home” – frustracja rośnie, graffiti mówi za mieszkańców
To już nie tylko przepisy, ale i społeczna niezgoda. Na murach Palma de Mallorca pojawiają się hasła:
„Turyści, wracajcie do domu”
(napis widoczny na murach – Reuters, 23.05.2016)
Reuters opisuje to zjawisko jako rosnące napięcie społeczne:
„Nowy rodzaj graffiti zyskał popularność: ‘Tourists go home’… To wyraz napięć w Palma de Mallorca i innych częściach Hiszpanii z powodu rosnącej liczby odwiedzających”
(Reuters, 30.05.2016)
Nowe zasady gry: turystyka pod lupą
Władze miast nie zostawiają złudzeń: to nie chwilowy trend, to systemowa zmiana. Oto co już obowiązuje lub wchodzi w życie:
- Zakaz rejestrowania nowych apartamentów w zatłoczonych dzielnicach – m.in. w Maladze i Alicante
- Wprowadzenie podatków turystycznych – np. 3,25 € za noc w Barcelonie
- Zakaz „open barów” na statkach – Ibiza i Majorka mówią dość alkoholowym rejsom
- Turyści spoza UE muszą mieć ubezpieczenie, bilet powrotny i środki na pobyt
- Zakaz noszenia strojów kąpielowych poza plażami – dotyczy całej przestrzeni publicznej
Jak nie wrócić z wakacji z mandatem? Te 5 zasad mogą cię uratować
Chcesz mieć spokojny urlop bez wizyty u lokalnej policji? Zapisz sobie:
- Nie rezerwuj ręcznikiem! Leżak zostaw tylko obsłudze lub wypożycz zgodnie z regulaminem
- Bikini tylko na piasku – na ulicach i w restauracjach zakładaj ubranie
- Lokalne przepisy to świętość, szczególnie podczas rejsów, w parkach i na plażach
- Miej zawsze dokumenty – ubezpieczenie, bilet powrotny i potwierdzenie środków (jeśli nie jesteś z UE)
- Cisza nocna to rzecz święta – głośne imprezy po 22:00 mogą skończyć się mandatem nawet do 600 €
Władze podkreślają: to nie wojna z turystami, ale próba odzyskania przestrzeni i spokoju przez mieszkańców. Bankowi analitycy i lokalni politycy mówią wprost – mniej turystów, ale za to bardziej świadomych.
Czy to dobry kierunek? Opinie są podzielone. Dla jednych to konieczność ochrony dziedzictwa i jakości życia. Dla innych – zbyt daleko idące ograniczenia.













