Hiszpania drożeje! Ceny dla turystów +21% w 2025

Planujesz słoneczne wakacje w Hiszpanii w przyszłym roku? Przygotuj swój portfel na niemiłą niespodziankę! Popularne destynacje jak Barcelona, Majorka czy Sewilla mogą okazać się znacznie droższe, niż myślisz. Sprawdź, jakie nowe opłaty i regulacje czekają na turystów w 2025 roku i jak wpłynie to na Twój budżet wyjazdowy. Nie daj się zaskoczyć!

Hiszpania: raj na wakacje czy pułapka dla portfela?

Hiszpania kusi słońcem, tapasami i atmosferą, której nie da się podrobić. Ale od 2025 roku ten południowy raj zaczyna kosztować więcej. Wszystko przez szereg nowych rozwiązań: cyfrowe systemy graniczne, podwyżki podatków turystycznych, automatyzację w hotelach i restauracjach. Jeśli planujesz urlop w Barcelonie czy na Balearach – przygotuj się na wyższe rachunki.

Skąd ten 21-procentowy wzrost? Trzy powody, które musisz znać

Wszystko zaczyna się od zmian, które uderzają głównie w osoby spoza UE – ale nie tylko.

1. Nowy system EES – więcej kontroli na granicy

Od października 2025 roku wchodzi w życie cyfrowy system graniczny EES (Entry/Exit System), który będzie zbierał biometryczne dane podróżnych spoza Unii. Odciski palców i zdjęcie będą wymagane przy wjeździe – z wyjątkiem dzieci do 12. roku życia.

2. Podatki turystyczne idą w górę

W wielu regionach Hiszpanii szykują się podwyżki. Przykłady?

  • Barcelona: opłata za nocleg w hotelu 5★ wzrośnie z 3,50 do 7,50 euro, a w niektórych przypadkach nawet do 15 euro za noc
  • Balearami (Majorka, Ibiza): 6 euro za nocleg i 6 euro za zejście na ląd z promu lub statku
  • Hotele w całej Hiszpanii od grudnia 2024 będą zbierać szczegółowe dane gości, co wydłuży czas meldunku.

3. ETIAS – opłata za autoryzację podróży

Od końca 2026 roku osoby z Wielkiej Brytanii i innych krajów spoza UE zapłacą 7 euro za ETIAS, czyli elektroniczną autoryzację wjazdową.

A jeśli rezerwujesz stolik na Majorce? Szykuj się na obowiązkową przedpłatę – 40 euro, by zarezerwować miejsce w restauracji. Ma to chronić lokale przed tzw. „no-show”.

Mieszkańcy i branża reagują: protesty, QR kody i rewolucja w gastronomii

Nie wszystkim zmiany przypadły do gustu. Na Majorce zorganizowano protest „Menys Turisme, Més Vida”, który poparło aż 111 lokalnych organizacji. Czego się domagają? Ograniczenia masowej turystyki i ochrony jakości życia mieszkańców.

  • W efekcie liczba rezerwacji na Balearach spadła o 4,3% w zaledwie tydzień, choć w skali roku wzrosła o 19,8%.
  • Branża gastronomiczna dostosowuje się szybko: 80% lokali wprowadza płatności bezgotówkowe, a 40% – zamówienia przez kody QR.

„Sytuacja wymknęła się spod kontroli” – Juanmi Ferrer, prezes Stowarzyszenia Restauratorów CAEB
(Ultima Hora Mallorca, 2024-03-21)

Jak nie przepłacić? Sposoby na sprytne wakacje w Hiszpanii

Dobrze zaplanowana podróż pozwala zaoszczędzić – mimo nowych opłat. Oto co radzą eksperci:

  • Unikaj regionów z podwyżkami – wybierz Madryt, Kantabrię lub Andaluzję, gdzie nie wprowadzono nowych podatków.
  • Podróżuj poza szczytem sezonu – kwiecień–maj lub wrzesień–październik to mniej turystów i niższe ceny.
  • Rezerwuj wcześniej – platformy rezerwacyjne oferują nawet do -30% za wcześniejsze zakupy.

Hiszpania 2025: drożej, ale nadal warto

Nowe przepisy mogą odstraszyć część turystów, ale Hiszpania wciąż ma asa w rękawie. Dzięki EES i ETIAS kontrola graniczna stanie się bardziej przewidywalna, a miasta inwestują w ochronę dziedzictwa i infrastrukturę turystyczną.

Jeśli nie boisz się trochę planowania, Hiszpania wciąż będzie świetnym wyborem na urlop – szczególnie, jeśli odkryjesz mniej uczęszczane zakątki jak Oviedo, Cáceres czy prowincję Almería. A tapas z widokiem na Sagradę Famílię? Nadal smakują tak samo dobrze – nawet jeśli kosztują euro więcej.

Olga Szarycka

Olga Szarycka