W hotelu wszystko ma swoje zasady – nawet to, gdzie położysz ręcznik. Wieszak, podłoga, wanna – dla ciebie to drobiazg, dla personelu sprzątającego jasny sygnał. A dla środowiska? Różnica jak między eko-wyborami a wodną rozrzutnością. Sprawdź, co naprawdę oznacza ułożenie ręcznika w hotelu i jak nie popełnić klasycznej wpadki gościa, który nie czyta kartek w łazience.
Spis treści
Co mówi ręcznik? Hotelowy kod, który warto znać
W hotelowej łazience nic nie jest przypadkowe – nawet to, gdzie zostawisz ręcznik. To mały gest, który niesie ze sobą jasny przekaz. Jeśli zawieszasz ręcznik na wieszaku – dajesz znać, że chcesz go użyć ponownie. Jeśli rzucasz go na podłogę – prosisz o nowy. Brzmi prosto? Bo tak jest. A mimo to wciąż wielu gości zostawia ręcznik gdzie popadnie – przez co personel sprzątający musi prać wszystko „na wszelki wypadek”.
Ręcznik na wieszaku = używam dalej
To uniwersalny hotelowy znak „wszystko gra, nie wymieniaj”. Dotyczy zarówno ręczników kąpielowych, jak i tych do rąk. Dodatkowy bonus? W niektórych hotelach za taką decyzję możesz dostać rabat do SPA, darmową kawę albo punkty w programie lojalnościowym.
Spójrz też na karteczkę przy wieszaku – często znajdziesz tam informację o zasadach i eko-programie danego obiektu.
Ręcznik na podłodze = proszę o nowy
Leżący ręcznik to jasny sygnał dla ekipy sprzątającej, że pora na świeży komplet. To samo działa, jeśli zostawisz go w wannie, kabinie prysznicowej albo przy zlewie.
Ale zanim to zrobisz – pomyśl. Jeden ręcznik to nawet 40 litrów wody i zużycie energii, które mogłoby napędzać 10 cykli zmywarki. Przy 3-dniowym pobycie to nawet 120 litrów wody mniej, jeśli zrezygnujesz choć raz z wymiany.
A co z ekologią? Ręcznik robi różnicę
Brzmi jak przesada, ale to czysta matematyka. Przemysł hotelowy każdego dnia generuje tony odpadów i zużywa miliony litrów wody. Ręczniki prane codziennie to setki tysięcy zużytych litrów i chemikaliów, które trafiają do środowiska. Jeśli tylko 20% gości zrezygnuje z codziennej wymiany, hotel ograniczy zużycie środków czyszczących o 10%, a prąd spadnie o 15% – to mniej więcej tyle, ile zużywa 50 lodówek przez godzinę. Mała decyzja, wielki efekt.
Protipy ręcznikowe, które warto znać
- Ręcznik basenowy? Zostaw go na leżaku – obsługa się nim zajmie.
- Ciekawi cię, co dalej z ręcznikami? Spytaj o eko-program – wiele hoteli robi z nich później ściereczki albo przekazuje do schronisk.
- Lubisz kawę? Czasem za udział w eko-gestach dostajesz zniżki albo gratisy. Korzystaj.
Rzeczy, których nie robić – czyli ręcznikowe wpadki gości
- Nie zostawiaj mokrego ręcznika na łóżku. Może zniszczyć materac i pościel.
- Nie chowaj go do szafy. Personel może go nie zauważyć – a ty zostaniesz bez wymiany.
- Nie rób domysłów. Jeśli masz wątpliwości – zadzwoń na recepcję. To lepsze niż niezręczność.
Ręcznik to więcej niż tkanina. To Twój mikro-gest dla planety. Wniosek? Nie musisz być aktywistą, by coś zmienić. Wystarczy, że zawiesisz ręcznik. Albo… go nie rzucisz. I już jesteś częścią większej zmiany.













