Jak rozciągnąć za małe buty trekkingowe i uniknąć bolesnych pęcherzy?

Za ciasne buty trekkingowe potrafią zepsuć każdą wędrówkę. Nawet krótki spacer staje się udręką, kiedy palce są ściśnięte, pięty obcierają, a podbicie boli przy każdym kroku. Zanim jednak zdecydujemy się je oddać lub sprzedać, warto spróbować kilku sprawdzonych sposobów na ich delikatne rozciągnięcie. Czasem wystarczy jeden domowy trik, by zwiększyć komfort noszenia.

Dlaczego buty trekkingowe bywają za małe?

Czasem wybieramy rozmiar, który w sklepie wydaje się odpowiedni. Po kilku godzinach marszu okazuje się jednak, że stopy puchną, a buty stają się zbyt ciasne. Często też zapominamy o grubszych skarpetach, które podczas przymierzania nie były uwzględnione. Buty trekkingowe wykonane z naturalnych materiałów mogą się z czasem nieco dopasować, ale nie zawsze jest to wystarczające. Dlatego warto działać od razu, zanim pojawią się otarcia.

Użycie ciepła i wilgoci

Jednym z najprostszych sposobów na rozciągnięcie butów trekkingowych jest użycie pary wodnej. Trzymając wnętrze buta nad parującą wodą przez kilka minut, możemy zmiękczyć jego materiał. Potem wystarczy włożyć do środka grubą skarpetę lub specjalne prawidło. Pozostawiamy je tak na kilka godzin lub całą noc. W ten sposób wnętrze buta delikatnie się poszerza, szczególnie w okolicach palców. Musimy jednak uważać, aby nie przemoczyć butów, zwłaszcza jeśli są wykonane ze skóry licowej.

Zimna metoda z woreczkami z wodą

Kiedy nie chcemy używać ciepła, możemy spróbować domowego triku z zamrażarką. Do szczelnych woreczków wlewamy wodę i wkładamy je do wnętrza butów. Następnie umieszczamy buty w zamrażarce na kilka godzin. Zamarzająca woda zwiększa swoją objętość i delikatnie rozciąga wnętrze obuwia. Po wyjęciu buty zostawiamy w temperaturze pokojowej, aż całkowicie się rozmrożą. Tę metodę warto stosować ostrożnie i nie częściej niż raz czy dwa.

Wkładki i cienkie skarpetki

Zanim sięgniemy po bardziej inwazyjne sposoby, sprawdźmy, czy problem nie tkwi w dodatkach. Grube wkładki lub zbyt puchate skarpety mogą powodować nadmierne ściskanie stopy. Warto przetestować cieńsze, trekkingowe skarpety i wymienić wkładkę na cieńszą, bardziej elastyczną. Dzięki temu stopa zyska nieco więcej przestrzeni i odciążymy najbardziej wrażliwe miejsca. Czasami tak drobna zmiana potrafi znacząco poprawić komfort.

Rozciąganie mechaniczne

Jeśli domowe sposoby nie przynoszą efektu, możemy skorzystać z profesjonalnego rozciągacza do butów. Taki przyrząd pozwala kontrolować nacisk w konkretnych punktach, na przykład w okolicach palców lub pięty. Wkładamy go do buta i stopniowo rozszerzamy. Proces trwa zwykle kilka godzin, czasem nawet całą noc. To dobry sposób na precyzyjne dopasowanie butów do indywidualnych potrzeb stopy.

Skorzystanie z pomocy szewca

Niektóre modele butów trekkingowych są trudne do samodzielnego rozciągnięcia, zwłaszcza te ze sztywną cholewką. W takim przypadku najlepiej udać się do szewca. Specjalista oceni materiał i zaproponuje odpowiedni sposób poszerzenia. Profesjonalne urządzenia i preparaty umożliwiają równomierne rozciągnięcie bez ryzyka uszkodzenia. To bezpieczniejsza opcja, jeśli mamy do czynienia z drogim lub trudnym do zastąpienia obuwiem.

Użycie specjalnych preparatów

W sklepach dostępne są środki chemiczne w sprayu, które ułatwiają rozciąganie obuwia. Rozpylamy preparat wewnątrz buta i zakładamy go na nogę lub wypełniamy skarpetą. Preparat zmiękcza materiał, dzięki czemu szybciej dopasowuje się on do kształtu stopy. Warto wcześniej przetestować środek na małym fragmencie, by sprawdzić, czy nie odbarwia materiału. Preparaty tego typu często używane są także przez szewców.

Co zrobić, gdy buty i tak nie pasują?

Zdarza się, że mimo prób, buty trekkingowe nadal są zbyt ciasne. Wtedy warto rozważyć ich zwrot, sprzedaż lub przekazanie komuś, komu będą bardziej pasowały. Dobrze dobrane buty to podstawa wygody na szlaku. Zbyt małe obuwie może doprowadzić do poważnych problemów ze stopami, nie tylko pęcherzy i odcisków. Lepiej zrezygnować niż ryzykować kontuzję podczas długiego marszu.

Jak uniknąć błędów przy zakupie?

Podczas zakupu butów trekkingowych warto przymierzyć je w grubszych skarpetach. Najlepiej robić to po południu, gdy stopy są nieco spuchnięte. Zawsze sprawdzajmy, czy palce mają swobodę ruchu, a pięta nie ślizga się podczas chodzenia. Dobrze dopasowany but powinien być wygodny od razu, bez potrzeby rozchodzenia. Lepiej poświęcić więcej czasu na wybór, niż potem męczyć się na szlaku.

Agnieszka Grabowska

Agnieszka Grabowska