Transylwania: królewskie zamki, Drakula i… jednorożce?

Zapomnij o folderach biur podróży! Myślisz, że Transylwania to tylko ciemne zamczyska i legendy o Drakuli? Błąd! Przygotuj się na podróż do krainy, gdzie królewskie fortece skrywają nieznane sekrety, a dawne podania mówią o… jednorożcach. To region pełen tajemnic, zapierających dech w piersiach krajobrazów i historii, która dosłownie wciąga. Czas odkryć prawdziwe oblicze tego magicznego zakątka Europy.

Śladami Drakuli

Dla wielu turystów odwiedzających Rumunię prawdziwym zaskoczeniem jest, że Vlad III Tepes, pierwowzór Drakuli, nie był hrabią, nie pił krwi i nie zamieniał się w nietoperza — to fikcja powstała w wyobraźni Brama Stokera (Dracula, 1897).

Takie skojarzenia rodzą się w cieniu zamku Bran, który dzięki powieści Stokera stał się symbolem legendarnego wampira. Choć Wład III Palownik spędził tu zaledwie kilka dni jako więzień, zamek otacza aura mroku. Wspinając się po krętych schodach, poczujesz dreszcz emocji — dziś mieści się tu muzeum łączące historię z popkulturą.

Prawdziwy duch Vlada Tepesa czai się jednak gdzie indziej — w ruinach zamku Poenari, górujących nad przełęczą Borgo. To właśnie tam „Palownik” bronił się przed Turkami. Jeśli szukasz autentycznego śladu Drakuli, odwiedź też Sighișoarę – urokliwe miasto wpisane na listę UNESCO, gdzie w 1431 roku przyszedł na świat przyszły władca.

Ruiny twierdzy Poenari na szczycie góry Cetatea - Rumunia
Ruiny twierdzy Poenari na szczycie góry Cetatea — prawdziwa siedziba Vlada Palownika, legendarnego Drakuli / Fot. canva.com

Królewskie zamki i arystokratyczne pałace

Gdy opadnie mgła legend, Transylwania odsłania swoje prawdziwe bogactwo: zamki, które były świadkami koronacji i bitew. Zamek Corvinów w Hunedoarze to gotycka perła regionu — jego strzeliste wieże pamiętają czasy Jana Hunyadyego, legendarnego pogromcy Turków. W komnatach o sklepieniach zdobionych złotem wciąż słychać szepty dawnych dworskich intryg.

Nie mniej fascynuje Zamek Teleki w Gornesti, gdzie 365 okien symbolizuje każdy dzień roku, czy Zamek Kornis z powodu charakterystycznych rzeźb rogatych zwierząt przy bramie wjazdowej zwany „zamkiem z jednorożcami” — dawna rezydencja jednego z najbardziej ekscentrycznych rodów arystokratycznych regionu. Region oferuje dziesiątki innych rezydencji, takich jak Zamek Peleș — królewską letnią rezydencję, która jako jedna z pierwszych na świecie została w pełni zelektryfikowana jeszcze w XIX wieku.

Ciekawostki o zamkach Transylwanii, które zaskakują nawet znawców

  • Bran – turystyczna legenda: choć nazywany „zamkiem Drakuli”, Vlad III Tepes spędził w nim tylko kilka dni jako więzień.
  • Poenari – prawdziwa twierdza Vlad’a: to właśnie ruiny zamku Poenari były główną siedzibą Palownika i miejscem jego obrony przed Turkami.
  • Sighișoara – miejsce narodzin: Vlad urodził się w 1431 roku w Sighișoarze, której starówka należy dziś do UNESCO.
  • Corvin – rodzinny zamek Hunyadych: Corvinusów nazywano pogromcami Turków — zamek w Hunedoarze zachował gotyckie krużganki i most zwodzony.
  • Peleș – królewska rezydencja: był jednym z pierwszych zamków na świecie z pełną elektryfikacją już pod koniec XIX wieku.

Nie tylko zamki: sól, góry i wioski warte zobaczenia

Dla kontrastu odwiedź Salinę Turda – podziemne królestwo soli z jeziorem o głębokości 112 metrów. Dokumenty z XI wieku potwierdzają, że już Rzymianie zaczęli tu wydobywać „białe złoto”.

Transylwania to nie tylko zamki – w okolicy warto odwiedzić także twierdzę w Devie, romański kościół Densus z XII wieku czy dzikie szlaki Parku Narodowego Retezat. A widok zamku Râșnov, zwanego „chłopską fortecą”, zapiera dech w piersiach, szczególnie o zachodzie słońca.

Kopalnia soli Salina Turda - Rumunia
Salina Turda — podziemna kopalnia soli w Transylwanii, sięgająca XI wieku, dziś z jeziorem o głębokości 112 metrów / Fot. canva.com

Porady dla turystów

  • Dokumenty: Do wjazdu wystarczy paszport oraz wykupienie winiety drogowej (7-dniowa kosztuje ok. 28 zł).
  • Najlepsze pory roku: Maj-czerwiec i wrzesień-październik — unikniesz tłumów i uciążliwych upałów.
  • Transport: Możesz dojechać pociągiem, ale autostop (przy kwiaciarni Magnolia w Klużu) to lokalna tradycja — tania i całkiem bezpieczna.
  • Kuchnia: Koniecznie spróbuj sarmale — gołąbków zawijanych w liściach winorośli, podawanych z kwaśną śmietaną i polentą.

TOP 5 rzeczy, które zrobisz tylko w Transylwanii

  1. Wejdziesz po 1480 schodach na szczyt zamku Poenari — prawdziwej twierdzy Drakuli.
  2. Zjesz sarmale w liściach winorośli w karczmie pod murami zamku Râșnov.
  3. Odbijesz się echem w podziemiach Saliny Turda na głębokości 112 metrów.
  4. Przejdziesz się brukiem średniowiecznej Sighișoary, gdzie urodził się Vlad Tepes.
  5. Zobaczysz elektryczne kandelabry z XIX wieku w zamku Peleș — jednym z pierwszych na świecie z prądem.

Gdy ostatnie promienie słońca gasną za murami zamku Bran, jedno jest pewne: ta kraina nigdy nie przestanie zadziwiać. Spakuj plecak i daj się porwać historii — tutaj każdy kamień opowiada własną legendę.

Olga Szarycka

Olga Szarycka