Ten wyjątkowy park narodowy zachwyca skalnymi łukami, wąwozami i spokojem, który trudno znaleźć gdzie indziej. To właśnie tu powstały niektóre sceny z „Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa”. Malownicze krajobrazy leżą zaledwie godzinę drogi od granicy z Polską.
Spis treści
Kraina skalnych cudów
Czeska Szwajcaria to część Gór Połabskich, leżąca na północnym zachodzie Czech. Tuż przy granicy z Niemcami rozciąga się park narodowy pełen pionowych skał, głębokich wąwozów i gęstych lasów. Krajobraz wygląda, jakby został wyrzeźbiony przez wyobraźnię. Nic dziwnego, że filmowcy właśnie tutaj szukali scenerii do magicznego świata Narnii.
Słynne piaskowcowe formacje przypominają zamki, bramy i iglice. Wędrówki między nimi pozwalają poczuć się jak w baśni. Właśnie ten krajobraz zainspirował ekipę filmową, by kręcić tutaj sceny do filmu, który zna prawie każdy z nas.
Pravčická brána – brama do innego świata
Najbardziej rozpoznawalnym miejscem Czeskiej Szwajcarii jest Pravčická brána. To największy naturalny skalny most w Europie. Ma ponad 26 metrów rozpiętości i ponad 16 metrów wysokości. Widok na tę formację zostaje w pamięci na długo. Stoi w otoczeniu lasów i mniejszych skał, do których prowadzi wygodna ścieżka.
To właśnie w pobliżu Pravčickiej brány kręcono ujęcia z „Opowieści z Narnii”. Podczas jednej ze scen dzieci wchodzą do magicznej krainy i przemierzają skaliste zbocza. Choć efekty specjalne były obecne, większość tła to prawdziwa natura.
Przy bramie znajduje się zabytkowy hotel Sokole Gniazdo, który oferuje kawę z widokiem na skały. Nawet jeśli nie jesteśmy fanami filmu, warto tu zajrzeć dla samego krajobrazu.

Malownicze wąwozy i spływy łódką
Czeska Szwajcaria to nie tylko skały, ale także głębokie wąwozy, przez które płynie rzeka Kamenice. Jej bieg został częściowo przekształcony w atrakcję turystyczną. Wąwozy Edmunda i Dziki Wąwóz są dostępne pieszo oraz za pomocą łódek. Przewoźnicy opowiadają o formacjach skalnych mijanych po drodze. Wrażenia są niezapomniane, szczególnie w słoneczny dzień, kiedy promienie słońca wpadają przez liście.
Woda w rzece jest czysta i zimna. Łódki są napędzane ręcznie, co sprzyja ciszy i spokojowi. Trasa nie jest długa, ale na tyle malownicza, że trudno się nią znudzić. Przy odrobinie szczęścia można dostrzec salamandry i inne zwierzęta, które zadomowiły się w tym terenie.
Szlaki piesze, które prowadzą przez baśniowy krajobraz
W okolicy znajduje się wiele szlaków pieszych o różnym stopniu trudności. Część z nich prowadzi przez lasy, inne przecinają skalne grzbiety. Wędrując po Czeskiej Szwajcarii, możemy poczuć się jak bohaterowie Narnii. Czas płynie tu wolniej. Brak zgiełku pozwala odetchnąć i wsłuchać się w przyrodę.
Szlaki są dobrze oznaczone, a mapy dostępne w punktach informacji turystycznej. Można przejść trasę z Mezni Louka do Pravčickiej brány i wrócić przez inny szlak. Popularna jest także trasa prowadząca przez Jetřichovickie skały z pięknymi punktami widokowymi.
Szczególnie warte odwiedzenia są punkty Mariina skála i Rudolfův kámen. Widok z nich zapiera dech w piersiach. Widać z nich rozległe połacie lasu, mgliste doliny i pojedyncze formacje skalne.
Kiedy warto pojechać i co zabrać ze sobą
Czeska Szwajcaria najpiękniej wygląda wiosną i jesienią. Wtedy nie ma tłumów, a przyroda zachwyca kolorami. Latem jest więcej turystów, ale warunki do wędrówek nadal są dobre. Zimą część szlaków może być oblodzona lub zamknięta, jednak śnieg dodaje krajobrazowi bajkowego uroku.
Warto zabrać wygodne buty i lekkie ubranie przeciwdeszczowe. Nawet jeśli dzień zaczyna się słonecznie, pogoda w górach bywa zmienna. Przydatny będzie też termos z herbatą i mała przekąska. Wiele tras nie ma po drodze sklepów ani schronisk.
Z Polski najlepiej dojechać samochodem. Najbliższe większe miejscowości to Děčín i Hřensko. Obie oferują noclegi w pensjonatach i hotelach. W sezonie warto rezerwować wcześniej, bo zainteresowanie regionem stale rośnie.
Śladami Narnii – nie tylko dla fanów filmu
Choć to filmowa ciekawostka, „Opowieści z Narnii” sprawiły, że więcej osób usłyszało o tym miejscu. Czeska Szwajcaria zyskała rozpoznawalność także poza Czechami. Dla wielu turystów to okazja, by zobaczyć na żywo scenerie znane z kina.
Jednak nawet bez filmowego kontekstu miejsce robi ogromne wrażenie. Można tu przyjechać z dziećmi, z psem albo samemu. Spędzimy dzień lub cały weekend, spacerując, odpoczywając i podziwiając przyrodę.
To jeden z tych zakątków, które zostają w pamięci na długo. Nie trzeba lecieć na drugi koniec świata, by poczuć magię krajobrazu. Wystarczy ruszyć kilkadziesiąt kilometrów za granicę, by znaleźć się w Narnii.













