Ten region Francji pokochasz od pierwszego dnia. Zobacz, co skrywa Côte d’Azur

Na południu Francji leży kraina światła, palm i turkusowej wody. Lazurowe Wybrzeże od lat przyciąga nie tylko milionerów i artystów. Można tu dolecieć w dwie i pół godziny, wygrzać się na plaży i poczuć śródziemnomorski klimat bez wydawania fortuny.

Francuski szyk w letnim wydaniu

Lazurowe Wybrzeże, znane też jako Côte d’Azur, rozciąga się między Tulonem a granicą z Włochami. Obejmuje takie miasta jak Nicea, Cannes, Saint-Tropez i Monako. Wszystkie różnią się charakterem, ale łączy je jedno – nasłonecznienie. Słońce świeci tu przez ponad 300 dni w roku. W zimie jest łagodnie, wiosną wszystko kwitnie, a latem tętni życie. Region ten od lat odwiedzają gwiazdy, pisarze i filmowcy. Czas płynie tu wolniej. Można jeść croissanta na tarasie z widokiem na morze albo spacerować po nadmorskich promenadach i podziwiać jachty większe niż niejedno mieszkanie.

Nicea – kolorowa stolica regionu

Do Nicei można dolecieć bezpośrednio z Polski tanimi liniami. Lot trwa około 2,5 godziny. Z lotniska do centrum miasta dostaniemy się tramwajem. Miasto zachwyca już na pierwszy rzut oka. Spacerując Promenade des Anglais, mijamy eleganckie hotele, rzędy palm i turkusowe fale. Plaże są tu kamieniste, ale za to woda ma niepowtarzalny kolor. Warto wejść na Wzgórze Zamkowe, by spojrzeć na Niceę z góry. Panorama miasta i zatoki robi ogromne wrażenie. Stara część Nicei to wąskie uliczki, targ z warzywami i kolorowe kamienice z okiennicami. Wieczorem miasto rozbrzmiewa muzyką, a knajpki zapełniają się mieszkańcami i turystami.

Saint-Tropez bez zadęcia

Choć Saint-Tropez kojarzy się z jachtami i celebrytami, możemy poczuć się tu swobodnie. Miasteczko ma portową duszę i kameralny klimat. Poza sezonem bywa pusto, ale to wtedy można naprawdę poczuć jego urok. Spacerujemy wzdłuż nabrzeża, zaglądamy do galerii, siadamy na kawę przy rynku. W zatokach ukryte są plaże, do których schodzimy z niewielkich klifów. Woda jest czysta, a widok na wzgórza porośnięte makią niezapomniany. W Saint-Tropez odpoczynek nie musi oznaczać luksusu – wystarczy koc, świeża bagietka i kilka godzin w cieniu sosny.

Cannes – nie tylko czerwony dywan

Cannes żyje festiwalem filmowym, ale przez resztę roku jest tu spokojniej. Miasto łączy elegancję z luzem. W porcie cumują żaglówki, a na bulwarze La Croisette stoją luksusowe hotele. Warto jednak pójść nieco dalej, do dzielnicy Le Suquet. To stare miasto, gdzie na wzgórzu stoi wieża z widokiem na zatokę. Wąskie uliczki są pełne restauracji i małych sklepów. Wieczorami można poczuć klimat południowej Francji – rozmowy przy winie, zapach ziół, ciepłe powietrze. Na wybrzeżu znajdziemy też publiczne plaże. Piaszczyste, czyste i dostępne bez opłat. Wystarczy ręcznik i krem z filtrem.

Monaco – luksus w miniaturze

Księstwo Monako zajmuje niewielką przestrzeń, ale robi duże wrażenie. Dojedziemy tu z Nicei w pół godziny pociągiem. Możemy zajrzeć do kasyna w Monte Carlo, przespacerować się po ogrodach egzotycznych albo wejść na skałę z pałacem księcia. W porcie stoją ogromne jachty, a ulice wyglądają jak plan filmowy. Monako to jednak nie tylko przepych – są tu parki, tarasy z widokiem na morze, a nawet niewielka publiczna plaża. Warto zajrzeć do oceanarium, które mieści się w zabytkowym budynku tuż nad klifem. Dzień w Monako może być aktywny, ale też relaksujący – wszystko zależy od tempa, które sobie narzucimy.

Monaco to synonim luksusu
Monaco to synonim luksusu / Fot. Pixabay.com

Nie tylko plaże

Choć Lazurowe Wybrzeże kojarzy się głównie z morzem, warto zajrzeć w głąb lądu. W niewielkiej odległości od wybrzeża leżą urokliwe miasteczka. Eze to średniowieczna osada na skale z widokiem na morze. Grasse słynie z perfum, a w jego muzeach poznamy tajniki ich produkcji. W regionie znajdziemy też trasy piesze, ścieżki rowerowe i punkty widokowe. Możemy zorganizować piknik, wypożyczyć skuter albo po prostu iść na spacer wzdłuż brzegu. Kiedy mamy ochotę odpocząć od tłumów, z łatwością znajdujemy spokojniejszy zakątek.

Podróż dostępna i wygodna

Tanie linie oferują bezpośrednie połączenia do Nicei z kilku polskich miast. Po przylocie łatwo poruszać się po regionie – pociągi jeżdżą często i są punktualne. Bilety kupimy przez internet lub w automatach. Możemy też wypożyczyć samochód i ruszyć na własnych zasadach. Region jest dobrze przygotowany na turystów. Znajdziemy tu informację turystyczną, dobre oznaczenia i szeroką ofertę noclegów. Od hosteli po pensjonaty i apartamenty. Nie musimy mieć dużego budżetu, by nacieszyć się urokami Lazurowego Wybrzeża.

Agnieszka Grabowska

Agnieszka Grabowska