Tam czeka na Ciebie wino starsze niż egipskie piramidy. Tylko 4h lotu z Warszawy!

Wyobraź sobie smak trunku, którego historia sięga tysiące lat wstecz, do czasów, gdy budowano piramidy nad Nilem. W pewnym regionie Europy odkryjesz wino z 8000-letnią tradycją! To nie tylko napój – to żywa lekcja historii zaklęta w każdej kropli. Gotowy na podróż w czasie i przestrzeni, by skosztować tego niezwykłego dziedzictwa?

Oczywiście gruzińska Kachetia tylko czeka, byś odkrył jej duszę – pełną smaku, aromatu i odrobiny świętego spokoju (przerywanego jedynie brzękiem kieliszków).

Kachetia – kraina wina i ducha

Akaki Cereteli, wielki gruziński poeta, rzucił kiedyś:

„Kto nie zna Kachetii, nie zna Gruzji”
(Selected Works, Georgian Literature Publishing House, 1960)

Przede wszystkim ta żyzna dolina we wschodniej Gruzji to niekwestionowana kolebka światowego winiarstwa. Znalezione tu pestki winogron mają nawet 7 tys. lat, a tradycyjna metoda fermentacji w glinianych kwewri została wpisana na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Wino z Kachetii to coś więcej niż napój – to kultura narodowa zamknięta w amforze.

Wyrusz z nami w podróż szlakiem wina i klasztorów. Od Signagi przez Telawi, aż po pustynne krańce przy granicy z Azerbejdżanem – Kachetia opowiada historię Gruzji przez smak, kamień i gościnność.

Signagi – Miasto Miłości z widokiem na Alazani

Miasto, w którym można wziąć ślub o każdej porze dnia i nocy? Brzmi jak bajka, ale to właśnie Signagi – „gruzińska Werona” z brukowanymi uliczkami, drewnianymi balkonami i legendą o zakochanych, którzy nie chcieli czekać do rana.

Miasto otaczają monumentalne mury z XVIII wieku, z 23 basztami i widokiem na dolinę Alazani oraz szczyty Kaukazu. To nie tylko romantyczne tło – to też doskonały punkt startowy na dalszą eksplorację regionu.

Dlaczego Signagi to punkt obowiązkowy?

Nie bez powodu Signagi nazywane jest Miastem Miłości – ale to dopiero początek jego atutów. Oto, co sprawia, że nie możesz go pominąć podczas podróży przez Kachetię:

  • Romantyczny klimat – brukowane uliczki, drewniane balkony i możliwość wzięcia ślubu o każdej porze robią swoje.
  • Imponujące fortyfikacje – 4 km murów i 23 baszty z XVIII wieku to nie tylko historia, ale i genialne widoki na Alazani i Kaukaz.
  • Wstęp do winiarskiego świata – stąd ruszysz do najlepszych winnic regionu, a nawet na degustację bez wychodzenia z miasta.
  • Lokalny koloryt i kultura – monastyr św. Jerzego, muzeum z obrazami Pirosmaniego, rękodzieło i gruzińska codzienność.
  • Widok, który zostaje z tobą – zachód słońca nad murami Signagi to jedna z tych chwil, które zostają w pamięci (i w telefonie).

Signagi łączy wszystko to, co w Gruzji najlepsze – wino, miłość, historię i widoki. Jeśli masz tylko jeden dzień w Kachetii – właśnie tutaj warto go spędzić.

Szlakiem wina: najlepsze winnice Kachetii

Kachetia to raj dla miłośników wina. Od butikowych rodzinnych gospodarstw po duże, znane winiarnie – każdy kieliszek kryje tu historię.

„Kachetia to gruzińska Toskania. Gdzie okiem sięgnąć, po horyzont rozciągają się pola winorośli, z których Gruzini robią m.in. znakomite i mocne Saperavi.”
(Angelika Zdankiewicz-Staniszkis, National Geographic Traveler, wrzesień 2022)

Warto odwiedzić:

  • Schuchmann Wines Chateau & Spa (Kisischewi): połączenie niemieckiej precyzji i gruzińskiego serca. Po degustacji – relaks w winoterapii.
  • Twins Wine Cellar (Napareuli): winiarnia, hotel i muzeum w jednym.
  • Pheasant’s Tears (Signagi): biodynamiczne wina, legendy i emocje.
  • Artanuli Gvino: winna pasja skrzypka Kakhi Berishviliego.
  • Tunel Winery Khareba’s oraz Kindzmarauli Corporation (Kwareli): podziemne piwnice i słodka klasyka.
Dolina Alazani z winnicami w Kachetii - Gruzja
Dolina Alazani w Kachetii – serce gruzińskiego winiarstwa otulone górami i słońcem Kaukazu / Fot. canva.com

Porównanie win z Kachetii: Saperavi vs Kindzmarauli

CechaSaperaviKindzmarauli
TypCzerwone, wytrawne / półwytrawneCzerwone, półsłodkie
Odmiana winorośliSaperaviSaperavi
KolorGłęboki rubinowyCiemnoczerwony z fioletowym refleksem
SmakMocny, taniczny, długi finiszOwocowy, aksamitny, z nutą słodyczy
Alkoholok. 12–13%ok. 11–12%
Do czego pasuje?Do mięsa, grilla, potraw regionalnychDo deserów, czurczcheli, serów
Gdzie spróbować?Telawi, Napareuli, winiarnie premiumKwareli, Kindzmarauli Corporation

Duchowe serce Kachetii: monastyry, które przetrwały wieki

Obok wina – modlitwa. Obok degustacji – duchowość. Kachetia to również kraina starych klasztorów, których historia liczy setki, a czasem i tysiące lat.

Porównanie najważniejszych klasztorów

KlasztorData powstaniaCo go wyróżnia?LokalizacjaCiekawostka
AlawerdiVI–XI w.Monumentalna katedra z kopułą 55 mDolina AlazaniFotografowanie wnętrza zabronione
Dawid GaredżaVI w.Kompleks wykuty w skałach, freski, spór granicznyPustynia przy granicyTrzykrotna wizyta = jak pielgrzymka do Jerozolimy
NekresiVIII–IX w.Widokowy klasztor na wzgórzu z cerkwią i ruinamiPowyżej AlazaniDojazd mikrobusem lub pieszo
GremiXV–XVII w.Ruiny dawnej stolicy Królestwa Kachetii, wieża obronnaBlisko TelawiCzęsto pomijane, a warte odwiedzenia
Wnętrze kompleksu monastyru Alawerdi - Gruzja
Wnętrze kompleksu monastycznego Alawerdi – surowe piękno średniowiecznej duchowości w sercu winiarskiej Kachetii / Fot. canva.com

Telawi – stolica Kachetii i kulinarna uczta

W Telawi historia królewskich zamków spotyka się z zapachem czurczcheli na bazarze. Zwiedź Batonisciche, poszukaj śladów króla Herakliusza II, a potem… rzuć się w wir smaków: chinkali, chaczapuri, domowy ser, suszone owoce i – wiadomo – jeszcze jedno wino.

Ale Telawi to nie tylko zamek i zakupy. To także doskonała baza wypadowa – z jednej strony blisko do najważniejszych klasztorów (Alawerdi, Gremi), z drugiej – do znanych winnic w Napareuli i Tsinandali. Samo miasto przyciąga spokojem i autentycznością, a spacer jego uliczkami to okazja do poznania Gruzji nie z folderu, ale tej prawdziwej, z krzyżówkami ulic bez nazw i rozmowami zaczynającymi się od „Skąd jesteś?”.

Nie przegap lokalnego targu pod chmurką przy centralnym placu – to tam kupisz sezonowe owoce, tony przypraw, chałwę i słynne gruzińskie sery, w tym twardy kachetyjski guda. Jeśli masz więcej czasu, wybierz się do Muzeum Tsinandali – dawnej posiadłości księcia Czawczawadzego – gdzie oprócz piwnic z winem czekają piękne ogrody i… pierwsze w Gruzji fortepiany. Telawi to takie miejsce, gdzie tradycja wciąż żyje, ale nie przeszkadza, tylko zaprasza.

Kachetia czeka – i nie potrzebuje reklamy, by zachwycać

  • Loty z Polski: Bezpośredni lot z Warszawy do Tbilisi trwa ok. 4 godziny. Z Krakowa, Gdańska lub Wrocławia – ok. 4,5–6 godzin (często z przesiadką).
  • Dojazd: Najłatwiej dostać się do Kachetii z Tbilisi – autem, marszrutką lub zorganizowaną wycieczką.
  • Noclegi: Od butikowych hoteli w winnicach po rodzinne guesthouse’y – polecane: Schuchmann Wines, Twins Wine Cellar, Peter’s Guesthouse (Signagi).
  • Ubiór: Do monastyrów obowiązuje strój zakrywający ramiona i kolana, kobiety powinny mieć chustę.
  • Pora roku: Jesień to pora Rtveli (winobrania) – najpiękniejszy czas na podróż, ale wiosna też kusi zielenią i pogodą.
  • Uwaga: Gruzini są mistrzami gościnności, ale lepiej nie prowadzić po degustacjach – wino bywa mocniejsze, niż się wydaje.

TOP 5 rzeczy, które zrobisz tylko w Kachetii

  1. Wypij wino z kwewri zakopanego w ziemi
    Bo to 8000 lat historii zamknięte w glinianej amforze – UNESCO nie może się mylić.
  2. Przejdź się murami Signagi z widokiem na Kaukaz
    Panorama doliny Alazani + 23 baszty = jedno z najpiękniejszych miejsc na selfie w Gruzji.
  3. Odkryj monastyr wykuty w skale na granicy z Azerbejdżanem
    Dawid Garedża to duchowe przeżycie, widok i historia w jednym.
  4. Zrelaksuj się w winoterapii po degustacji
    Schuchmann Wines Chateau & Spa – gdzie wino działa nie tylko od środka.
  5. Weź ślub o północy w Mieście Miłości
    Signagi daje taką możliwość. Na spontanie. Po winie. W gruzińskim stylu.

Kachetia to kraina, której nie poznaje się w pośpiechu. Tu trzeba się zatrzymać, podnieść kieliszek, spojrzeć w stronę Kaukazu i pozwolić, by czas płynął wolniej. Gruzini powtarzają, że gość to dar od Boga – i właśnie tak się tam poczujesz: ugoszczony, nakarmiony i zapamiętany. Między winem a kamieniem, klasztorem a tarasem winnicy, odkryjesz coś więcej niż piękno – odkryjesz sens podróży. A gdy wrócisz, to nie będzie tylko wspomnienie – to będzie historia, którą będziesz opowiadać latami.

Olga Szarycka

Olga Szarycka