W Jordanii leży Petra – Różowe Miasto, symbol Bliskiego Wschodu. Choć miliony znają jego słynną Fasadę, to tylko wierzchołek góry lodowej! Podróżując przez wąwozy, odkryjesz niezwykłe miejsca i historie, które wykraczają daleko poza pocztówkowy obraz. Zobacz to, co ukryte – prawdziwe oblicze starożytnej stolicy Nabatejczyków!
Choć rozsławiona przez popkulturę, jej prawdziwe oblicze kryje znacznie więcej. To Różowe Miasto, wizytówka Bliskiego Wschodu, wciąż skrywa tajemnice czekające na odkrycie.
Spis treści
Petra: miasto wykute w czasie i skale
Petra to jeden z najcenniejszych klejnotów światowego dziedzictwa archeologicznego. Monumentalna architektura wykuta w czerwonym piaskowcu sprawia, że miasto mieni się odcieniami różu, rdzy i pomarańczy – co angielski poeta John William Burgon opisał jako:
„Miasto różane, stare jak czas” (oryg. „rose-red city half as old as Time”)
Każdy krok po kamiennych ścieżkach to podróż przez wieki: od epoki Nabatejczyków, przez czasy rzymskie, aż po współczesne badania archeologiczne. To miejsce, gdzie architektura splata się z geologią, a duch historii unosi się dosłownie w powietrzu. Petra to nie tylko atrakcja – to przeżycie, które zostaje w pamięci na długo po opuszczeniu pustynnych piasków Jordanii.
Nabatejczycy: zapomniani budowniczowie Petry
Choć ich nazwa brzmi tajemniczo, Nabatejczycy byli jednymi z najgenialniejszych inżynierów starożytności. To arabskie plemię, pojawiające się w źródłach już w IV w. p.n.e., zdołało nie tylko przetrwać w surowym klimacie pustynnym, ale uczynić z Petry kwitnącą stolicę. Znani z umiejętności handlowych, kontrolowali kluczowe szlaki karawanowe prowadzące z południa Arabii do Syrii i Lewantu – w tym najbardziej opłacalny szlak przypraw. Ich bogactwo opierało się na podatkach od kupców i sprytnych sojuszach.
W mieście, gdzie nie pada przez większość roku, stworzyli system kanałów, cystern i zbiorników. Dzięki temu Petra mogła się rozwijać niezależnie od warunków zewnętrznych. Miasto otaczały tarasy rolnicze, a ich zdolność do zarządzania wodą budzi do dziś podziw archeologów. Przez wiele stuleci Petra nie została zdobyta zbrojnie – Nabatejczycy potrafili skutecznie bronić się przed Seleukidami, Hasmoneuszami i Rzymianami. Ostatecznie w 106 r. n.e. ich królestwo zostało pokojowo włączone do Imperium Rzymskiego.

Skarby Petry: odkryj więcej niż tylko Al-Chazna
Petra to nie tylko jeden widok z folderu biura podróży. To gigantyczne, rozległe miasto wykute w skale, pełne ukrytych zakamarków, monumentalnych budowli i zapierających dech w piersiach detali.
Skarbiec (Al-Chazna): brama do innego świata
Fasada, która najczęściej trafia na pocztówki. Al-Chazna, czyli Skarbiec, wita podróżnych po przejściu przez wąski wąwóz Siq. Choć nazwa sugeruje przechowalnię kosztowności, to najprawdopodobniej królewskie mauzoleum z I w. p.n.e. Zachwyca symetrią, hellenistycznymi zdobieniami, ornamentami liści akantu i kolumnami w stylu korynckim.
Po zmroku, oświetlona świecami podczas Petra by Night, wygląda jak brama do baśniowego świata.
Klasztor (Ad-Deir): wysiłek wart nagrody
Do Ad-Deir prowadzi trasa licząca około 1000 wykutych w skale stopni. Budowla, która niegdyś mogła służyć celom religijnym lub grobowym, jest większa niż Skarbiec – mierzy 47 metrów szerokości i 48 wysokości. Imponuje surową formą, monumentalnym portykiem i stylizowaną urną na szczycie, która dawniej mogła być pomalowana. Z jej tarasu rozpościera się widok na bezkresne jordańskie pustkowia – idealne miejsce na chwilę refleksji.
Ukryte klejnoty: Grobowce Królewskie i Wielka Świątynia
Grobowce Królewskie to kompleks monumentalnych fasad wykutych na zboczu Jebel Khubtha – prawdopodobnie miejsce pochówku elity. Ich zróżnicowany styl łączy wpływy nabatejskie i rzymskie. Ulica Fasad to ciąg grobowców przypominających niekiedy fronty domów, ale w rzeczywistości pełniących funkcje sakralne.
Teatr Nabatejski, wykuty w skale i rozbudowany przez Rzymian, mógł pomieścić ok. 8500 widzów.
Wielka Świątynia z kolumnowym dziedzińcem i monumentalną platformą ukazuje rozmach urbanistyczny Petry i jej znaczenie jako centrum politycznego i religijnego.

Codzienne życie w Petrze
Szacuje się, że u szczytu potęgi Petra miała nawet 30 tys. mieszkańców. Choć dominuje architektura grobowa, archeolodzy odkrywają ślady codziennego życia: domostwa, targowiska, systemy wodne. Królowie równały się tu z plemiennymi szejkami, a decyzje podejmowano wspólnie przy ucztach.
Zmiana szlaków handlowych i trzęsienia ziemi odebrały Petrze znaczenie. W 1812 roku ponownie odkrył ją Johann Ludwig Burckhardt, przedstawiając się jako szejk Ibrahim.
Petra to dziś jeden z najcenniejszych zabytków Jordanii. Dzięki nowoczesnym technologiom, m.in. zdjęciom satelitarnym i dronom, odkrywane są kolejne struktury ukryte pod piaskiem. Jak zauważa portal Smithsonian Magazine:
„Petra wciąż ujawnia nieznane rozdziały swojej historii – nowo odkryta monumentalna platforma ukazuje, jak wiele jeszcze czeka na poznanie” (źródło: Smithsonianmag.com, 2016).
Praktyczne wskazówki
- Najlepsze miesiące na wizytę: marzec–maj, wrzesień–listopad
- Czas zwiedzania: min. 2 dni
- Buty, woda, filtr UV – obowiązkowe!
- Nocleg: Wadi Musa
- Wspieraj lokalnych Beduinów, zachowuj się zgodnie z lokalnym savoir vivre
- Bezpośredni lot z Polski do Ammanu trwa ok. 4 godziny. Z Ammanu do Petry dojedziesz w 3 godziny samochodem lub autobusem.
Petra to żywa lekcja historii i świadectwo geniuszu dawnych cywilizacji. Jeśli tylko masz szansę – odwiedź ją, zanim zasypie ją kolejna warstwa piasku czasu. Bo Petra to nie tylko wykute w skale ściany, ale też emocje i opowieści zapisane w każdym detalu. To miejsce, które uczy pokory wobec przeszłości i zachwytu nad ludzką pomysłowością. I choć podróż do Jordanii to nie weekendowy wypad, dla Petry warto zaryzykować dłuższą drogę.


