Porównywany jest do Mostu Karola w Pradze. Jest od niego dużo starszy i jest w Polsce

W sercu Kotliny Kłodzkiej stoi jeden z najstarszych mostów w Polsce, starszy nawet od praskiego Mostu Karola. Ta budowla to nie tylko arcydzieło średniowiecznej inżynierii. To żywe muzeum legend Kłodzka, gdzie kamienie skrywają sekrety budowy na jajach i apokaliptyczne przepowiednie.

Architektura i początki Mostu Gotyckiego w Kłodzku

Most Gotycki w Kłodzku to jeden z najstarszych mostów w Polsce. Wybudowany został prawdopodobnie ok. 1280 roku na miejscu wcześniejszego mostu drewnianego nad rzeką Młynówką. Według innych danych most budowany był w latach 1280 – 1390, czyli daty początkowe się zgadzają. Przeprawa ma imponujące wymiary: 40 metrów długości i 4 metry szerokości, łączył strategiczne punkty grodu: Stare Miasto, Twierdzę Kłodzko i dzielnicę Piasek. Choć często nazywany jest „polskim Mostem Karola”, to właśnie kłodzka konstrukcja jest starsza o ponad 60 lat od mostu w Pradze. Jej kamienne balustrady zdobią unikalne rzeźby: Pieta z XVII wieku i Chrystus na krzyżu z Marią Magdaleną – prawdziwe arcydzieła sakralnej sztuki.

Most na jajach

Kłodzki most często nazywany jest także „mostem na jajach”. Choć to określenie może wydawać się żartobliwe, to jest w stu procentach prawdziwe.

„W roku 1286 musiały wszystkie wsie należące do Kłodzka oddawać jaja. Dwóch pachołków miejskich odbierało białka (…), sprzedawane później po jednym halerzu za pełną łyżkę”

– pisał kronikarz Georg Promnitz

Ta niezwykła technika wzmacniania zaprawy jajami dała mostowi „prawdziwą moc” i pozwoliła przetrwać powodzie w 1997 i 2024 roku. Czy inne średniowieczne budowle mają tak „smaczną” historię?

Legendy i przepowiednie, które wiszą nad przeprawą w Kłodzku

Większości średniowiecznych budowli towarzyszą legendy i przepowiednie, które przez wieki przekazują sobie mieszkańcy. Podobnie jest z mostem w Kłodzku. W cieniu figur czai się złowieszcza przepowiednia:

Kiedy trzy siódemki się spotkają, nastąpi kataklizm i wilk napije się wody…

– głosił Filip Fediuk, miejscowy jasnowidz

Mieszkańcy zwracają uwagę na trzy siódemki w dacie 7.07.1997, gdy podczas powodzi tysiąclecia woda sięgnęła wilka z płaskorzeźby na pobliskiej kamienicy.

Inna opowieść mówi, że budowniczy poświęcił własne życie, by wzmocnić fundamenty klątwą – podobno każdy, kto uszkodzi most, spotka nieszczęście. A może to duch Wita Stwosza, patrona jednej z nazw mostu, który strzeże tu swojego dzieła?

Kłodzki most nazywany jest także Mostem św. Jana lub Mostem Wita Stwosza
Kłodzki most nazywany jest także Mostem św. Jana lub Mostem Wita Stwosza / Fot. Canva.com

Dlaczego warto odwiedzić Most Gotycki w Kłodzku?

Dziś wyłączony z ruchu samochodowego most zaprasza na romantyczne spacery z widokiem na potężną Twierdzę Kłodzko. Pod nogami szumi Młynówka, a kilka kroków dalej czeka Podziemna Trasa Turystyczna – 600 metrów korytarzy z opowieściami o kłodzkich katach i piwowarach. Czy istnieje lepszy plan na weekend na Dolnym Śląsku?

Jak chronić średniowieczny zabytek, który co kilkadziesiąt lat stawia czoła wielkiej wodzie?

Jak chronić 750-letni zabytek przed powodzią i współczesnym zużyciem? Po kataklizmach z lat 1997 i 2024 most przeszedł specjalistyczne prace konserwatorskie. Naukowcy badają nawet średniowieczne metody – może sekret trwałości kryje się w żółtkach dodawanych do zaprawy? Dziś monitoring struktury i zakaz ruchu kołowego zapewniają ochronę budowli, dlatego warto przyjechać do Kłodzka i stanąć na „moście na jajach”.

Źródła: inzynieria.com, wikipedia.org, um.klodzko.pl, zabytek.pl

Agnieszka Grabowska

Agnieszka Grabowska