Zamek z widokiem na Wisłę, jezioro z legendą o królu pożartym przez myszy i piernik, który zna cały świat – to nie bajka, to Kujawy. Ten niedoceniany region to miks historii, smaków i widoków, które wyrywają z banału. Nie potrzebujesz paszportu, żeby poczuć się jak odkrywca. Potrzebujesz tylko weekendu – i chęci, by zajrzeć głębiej.
Spis treści
Historia żywa, widoki bajeczne – atrakcje Kujaw, które musisz zobaczyć
Kujawy zaskakują już od pierwszego kroku. To tu znajduje się Biskupin, czyli słynne Polskie Pompeje. Zrekonstruowana osada sprzed 2700 lat przeniesie Cię w czasy sprzed naszej ery – z drewnianymi chodnikami, warsztatami i zapachem dymu z ognisk. Jeśli lubisz podróże w czasie, nie pomiń też Skansenu w Kłóbce. Drewniane chaty, młyny, ogrody i warsztaty rzemieślnicze pokażą Ci, jak wyglądało życie na wsi w XVIII wieku – bez filtra z Instagrama.
Dla fanów zamków też coś się znajdzie. Bobrowniki kuszą ruinami średniowiecznej twierdzy z widokiem na Wisłę, a Zamek w Świeciu to prawdziwy gotycko-renesansowy gigant – z wieżami, dziedzińcem i kalendarzem imprez kulturalnych na cały rok. A gdyby tego było mało – jest jeszcze Toruń. Miasto Kopernika, pierników i jednej z najpiękniejszych starówek w Polsce (UNESCO nie mogło się mylić).
Miłośnicy przyrody zakochają się w Jeziorze Gopło, gdzie zgodnie z legendą król Popiel został pożarty przez myszy. Dziś to centrum Nadgoplańskiego Parku Tysiąclecia – z wieżami widokowymi i ścieżkami przyrodniczymi. Na rower? Polecamy trasy Chełmno Land Parku Krajobrazowego. Na relaks? Tylko Ciechocinek, najlepiej pod tężniami – inhalacja solankowa działa lepiej niż niejeden zabieg SPA. A dla fanów kajaków? Rzeka Brda i Noteć tylko czekają.

Żurek, czernina i piernik – smakuj Kujawy jak lokalny smakosz
Kujawska kuchnia to nie modne fusion, tylko smak domowej tradycji. Zacznij od żurku kujawskiego – kwaśnego, esencjonalnego, z jajkiem i boczkiem. Potem koniecznie czernina z golcami – słodko-kwaśna zupa na bazie krwi, której smak zapamiętasz na długo (tak, to danie dla odważnych). A na drugie? Kaczka z jabłkami, szponder kujawski albo zupa koperkowa, jaką robiły nasze babcie.
Nie możesz też pominąć pierogów kujawskich, często z kaszą, ziemniakami i serem, a także lokalnych twistów: chrzanówki, białego barszczu czy ziemniaczanych placków z twarożkiem à la „pyry z gzikiem”. To wpływy z sąsiedztwa, które Kujawy przyjęły z klasą.
Na deser? Piernik toruński – wiadomo. Ale nie tylko. Mazurki, domowe ciasta, lokalne sery i wędliny – to wszystko znajdziesz na regionalnych stoiskach i podczas festiwali. I smakujesz, i wracasz z zapasem pysznych pamiątek.

Kujawskie festiwale – tańce, gęś i śliwka na talerzu
Chcesz poznać Kujawy naprawdę? Jedź na festiwal. W regionie kalendarz kulinarno-folklorystyczny pęka w szwach. Jest Kujawsko-Pomorski Festiwal Kulinarny, Kujawskie Smaki, a w Grucznie odbywa się słynny Festiwal Smaku – z dziesiątkami stoisk, pokazami gotowania i degustacjami, które rozkładają na łopatki.
W Strzelcach Dolnych rządzi Święto Śliwki – z powidłami, ciastami i nalewkami, a w Przysieku – szykuj się na Festiwal Gęsiny. Brzmi lokalnie? I bardzo dobrze! Bo tu folklor to nie przebranie – to styl życia. Kujawiak, oberek, haftowane stroje i dźwięk kapel, który niesie się nad polami. A jeśli nocleg – to najlepiej w agroturystyce z domową kuchnią i opowieściami gospodarzy. Bonus? Rękodzieło na miejscu – pamiątki, które mają duszę.
Jak ogarnąć weekend na Kujawach, żeby nie przegapić ani piernika, ani zamku?
Chcesz wszystko? Da się! Kujawy świetnie nadają się na objazdówkę – wystarczy zaplanować trasę. Zacznij w Toruń – pierniki, starówka i Kopernik to must-have. Stamtąd ruszaj do Biskupina, po drodze odwiedzając Kłóbkę (skansen), a potem Gopło i Kruszwicę z Mysią Wieżą. Zatrzymaj się w Ciechocinku na wdech pod tężniami. Dalej? Świecie i ruiny w Bobrownikach na deser – oba zamki świetnie zamykają podróż pełną kontrastów. Po drodze zatrzymuj się na lokalnych festiwalach, zwłaszcza latem – wtedy region żyje najmocniej.
Noclegi są rozsiane po całym regionie – od agroturystyk po hotele w Toruniu i Włocławku. Transport? Samochód daje pełną swobodę, ale wiele miejsc łączy kolej i autobus. Jeśli planujesz letnią eksplorację – rezerwuj z wyprzedzeniem, szczególnie w sezonie festiwalowym.

TOP 5 rzeczy, które zrobisz tylko na Kujawach:
- Staniesz w osadzie sprzed 2700 lat w Biskupinie i dotkniesz życia sprzed wieków.
- Zjesz czerninę z golcami i nie będziesz tego żałować (albo będziesz – ale warto!).
- Zrobisz inhalację pod tężniami w Ciechocinku jak królowa zdrowia z lat 30.
- Zatańczysz kujawiaka z lokalną kapelą – nawet jeśli masz dwie lewe nogi.
- Odwiedzisz trzy festiwale kulinarne w jeden weekend i wrócisz z bagażnikiem pełnym smaków.
Kujawy to region, który potrafi zaskoczyć – nawet tych, którzy uważają, że w Polsce widzieli już wszystko. Nie znajdziesz tu komercyjnych tłumów, ale znajdziesz autentyczność i przestrzeń. To idealne miejsce, by zwolnić i poczuć historię nie z podręcznika, a z własnych stóp. Smaki są tu prawdziwe, a ludzie – gościnni i bez pozerstwa. Jeśli szukasz miejsca z duszą, zapisz sobie jedno słowo: Kujawy.













