Mała Katalonia na włoskiej wyspie. Z Katowic dolecisz tu w 2 godziny

Choć Sardynia kojarzy się głównie z dziką przyrodą i rajskimi plażami, w zachodniej części wyspy odnajdujemy coś jeszcze — klimatyczne miasto, które przypomina nam Katalonię. Alghero urzeka nie tylko kolorami i zapachami, lecz także historią. Z Polski dostaniemy się tu wyjątkowo łatwo, a okolica oferuje znacznie więcej niż tylko plażowanie.

Katalońska dusza na włoskiej ziemi

Gdy spacerujemy po Alghero, trudno uwierzyć, że jesteśmy we Włoszech. Miasto przez wieki należało do Korony Aragońskiej, a język kataloński wciąż można tu usłyszeć. Starsi mieszkańcy mówią nim z dumą, a nazwy ulic występują w dwóch wersjach. Gotycka architektura zdradza hiszpańskie wpływy. Kościół św. Franciszka z krużgankiem i katedra Santa Maria to tylko początek długiej listy zabytków. Wąskie uliczki centrum starówki pachną lawendą i cytrusami. Możemy tu godzinami wędrować bez konkretnego celu. Kamienne domy o okiennicach w kolorze czerwonego wina przyciągają wzrok i obiektywy aparatów.

Zobacz także: Karaiby Europy są bliżej, niż myślisz. Tylko 2,5 godziny i jesteśmy w raju

Port, promenada i kolacja z widokiem

Tuż przy starym mieście znajduje się port rybacki i marina. Wieczorami spacerowicze gromadzą się na długiej promenadzie. Z murów obronnych rozciąga się panorama na morze i łodzie kołyszące się na wodzie. Gdy słońce zachodzi, niebo nad Alghero mieni się odcieniami różu i złota. Warto wtedy usiąść przy stoliku jednej z wielu restauracji. Serwowana tu kuchnia łączy włoskie smaki z katalońskimi wpływami. Na stole pojawia się bottarga, czyli suszona ikra, a także świeże owoce morza. Wina z regionu Alghero DOC doskonale podkreślają lokalne smaki.

Marina w Alghero na Sardynii
Marina w Alghero na Sardynii / Fot. Canva.com

Plaże, które zaczynają się w mieście

Nie musimy daleko jechać, by odpocząć nad wodą. Alghero oferuje kilka plaż w granicach miasta. Najpopularniejsza to Spiaggia di San Giovanni, ciągnąca się wzdłuż promenady. Znajdziemy tu zarówno miejsca dla rodzin z dziećmi, jak i spokojniejsze zatoczki. Piasek jest jasny i miękki, a woda przezroczysta. Latem pojawiają się wypożyczalnie leżaków i bary. Jeśli jednak wolimy dzikie krajobrazy, warto podjechać kilkanaście minut na północ. Tam czeka nas Punta Negra, a dalej – Bombarde i Lazzaretto, plaże wśród skał i śródziemnomorskiej roślinności.

Grota Neptuna – ukryta pod klifem

Największą atrakcją okolicy pozostaje Grotta di Nettuno. To imponująca jaskinia morska, ukryta u podnóża stromego klifu Capo Caccia. Do środka możemy się dostać na dwa sposoby. Albo wchodzimy po 654 schodach wykutych w skale, albo przypływamy łodzią. Oba rozwiązania oferują niezapomniane widoki. Sama grota zachwyca kolumnami naciekowymi i podziemnym jeziorem. Wnętrze jest oświetlone, więc możemy dostrzec każdy detal formacji skalnych. Całość przypomina bajkową scenografię. W sezonie warto zarezerwować bilet wcześniej, bo chętnych nie brakuje.

Schody obok Groty Neptuna
Schody obok słynnej Groty Neptuna / Fot. Canva.com

Nurkowanie i szlaki wśród śródziemnomorskiej makii

Alghero to również świetna baza dla miłośników aktywnego wypoczynku. Wody wokół Capo Caccia kryją rezerwaty przyrody, idealne dla nurków i snorklerów. W sezonie można zapisać się na kurs lub zorganizowaną wyprawę. Dla tych, którzy wolą pozostać na lądzie, przygotowano ścieżki piesze wśród makii i skalnych punktów widokowych. Z niektórych tras rozciąga się widok na całą zatokę Alghero. Rowerzyści również nie będą się nudzić – w okolicach wytyczono kilka ciekawych tras terenowych.

Winnice i nuraghi

Wystarczy wyjechać kilka kilometrów poza miasto, by poczuć smak sardyńskiej wsi. Po drodze mijamy małe gospodarstwa i gaje oliwne. Warto odwiedzić jedną z lokalnych winnic. Można tu nie tylko skosztować win, ale też dowiedzieć się więcej o produkcji i odmianach winorośli. Nieco dalej trafiamy na ślady prehistorycznej Sardynii – nuraghi. To kamienne wieże sprzed tysięcy lat. Najbliżej Alghero znajduje się Nuraghe Palmavera. Ruiny otoczone są ciszą i krajobrazem niemal niezmienionym od wieków. To miejsce, które pozwala choć na chwilę poczuć duch dawnych mieszkańców wyspy.

Zobacz także: Wydaje się idealną pamiątką z wakacji na Sardynii. Może nas słono kosztować

Praktycznie i blisko

Z Katowic do Alghero dostaniemy się w około dwie godziny lotu. Tanie linie lotnicze oferują bezpośrednie połączenia, szczególnie w sezonie wakacyjnym. Z lotniska do miasta dojedziemy autobusem w niespełna pół godziny. Alghero może być bazą wypadową na całą północno-zachodnią Sardynię. Wynajęcie samochodu pozwala dotrzeć do najpiękniejszych zatok i miasteczek regionu. Choć to miasto turystyczne, nie traci autentyczności. Spotkamy tu lokalnych rybaków, rzemieślników i winiarzy. Życie płynie spokojnie, w rytmie słońca i szumu morza.

Agnieszka Grabowska

Agnieszka Grabowska