Kochają ją gwiazdy i celebryci. Mykonos to jedna z najpiękniejszych wysp Grecji

Mykonos nie potrzebuje reklamy. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia – bielone domki, wiatraki i turkusowa woda. To właśnie tam odpoczywają gwiazdy, a luksus przeplata się z greckim luzem. Wyspa bywa postrzegana jako droga i imprezowa, ale skrywa też spokojniejsze oblicze. Odwiedzając ją, możemy poczuć klimat Cyklad i przekonać się, że piękno wyspy to coś więcej niż modne kluby.

Mykonos – wyspa, która przyciąga jak magnes

Mykonos należy do archipelagu Cyklad na Morzu Egejskim. Leży niedaleko Delos, uznawanego za kolebkę Apollina i Artemidy. Choć nie jest największa, przyciąga ogromną liczbę turystów. Z lotniska do miasta dojedziemy w kilkanaście minut. Po wyjściu z samolotu od razu poczujemy wiatr i intensywny zapach morza.

Stolica, która przypomina labirynt. Oto Chora

Mykonos Town, czyli Chora, to urokliwe miasteczko z białymi domami i wąskimi uliczkami. Zbudowano je tak, by chronić się przed piratami. Zabudowa tworzy swoisty labirynt, w którym z łatwością się zgubimy. Ale to właśnie ten chaos sprawia, że spacerowanie po Chorze staje się przyjemnością. W cieniu bugenwilli znajdziemy butiki, piekarnie i galerie. Ulice są czyste, a wieczorami oświetlone miękkim światłem.

Spacerując, trafimy do Małej Wenecji. To najczęściej fotografowana część miasta. Domy stoją tu tuż nad wodą. Drewniane balkony wychodzą wprost na fale. To idealne miejsce, by zatrzymać się na kawę lub drinka. Niedaleko wznoszą się słynne wiatraki, które są symbolem wyspy. Kiedyś mielono w nich zboże. Dziś pełnią funkcję dekoracyjną i przypominają o przeszłości wyspy.

Zobacz także: Ta grecka wyspa to nie tylko plaże i zabytki. Znajdziesz tu wyjątkowy cud natury

Plaże – głośne i spokojne

Mykonos słynie z plaż, które różnią się charakterem. Znajdziemy tu zarówno ciche zatoki, jak i imprezowe wybrzeża. Paradise i Super Paradise to miejsca, które nigdy nie zasypiają. W ciągu dnia odpoczywamy na leżakach, a wieczorem zaczynają się imprezy. Muzyka gra do późnej nocy, a tańce często odbywają się na piasku.

Jeśli szukamy ciszy, lepiej wybrać północną część wyspy. Tam znajdziemy plaże takie jak Agios Sostis czy Fokos. Są mniej zagospodarowane, ale dzięki temu bardziej naturalne. Brakuje tam klubów i głośnej muzyki. Możemy usiąść z książką i obserwować fale. Wiatr bywa silny, ale działa kojąco, szczególnie w upalne dni.

Mykonos – luksus, który wcale nie musi być drogi

Mykonos uchodzi za wyspę drogą i zarezerwowaną dla celebrytów. Rzeczywiście, apartamenty z prywatnym basenem kosztują tu fortunę. Restauracje w pierwszym rzędzie przy plaży serwują owoce morza w zawrotnych cenach. Ale wystarczy zejść kilka uliczek dalej, by znaleźć tawernę z prostą, grecką kuchnią. W menu dominują sałatki, pieczone warzywa i mięsa z grilla.

Na wyspie funkcjonuje transport publiczny, który jest tani i sprawny. Autobusy kursują regularnie między plażami a miastem. Możemy też wynająć skuter lub samochód. Taka opcja pozwala dotrzeć w mniej znane zakątki wyspy. Czasem warto po prostu ruszyć przed siebie i pozwolić, by trasa sama się ułożyła.

Zachody słońca i wycieczki na Delos

Mykonos jest jednym z najlepszych miejsc na oglądanie zachodów słońca w Grecji. Kolory nieba zmieniają się z minuty na minutę. Najpiękniej widać je z Małej Wenecji, ale ciekawe wrażenia daje też punkt widokowy przy wiatrakach. Warto przyjść wcześniej, bo wieczorem gromadzą się tam tłumy.

Z portu codziennie odpływają łodzie na pobliską wyspę Delos. To jedno z najważniejszych stanowisk archeologicznych w Grecji. Według mitu tam właśnie urodził się Apollo. Wyspa nie jest zamieszkana. Przechadzając się wśród ruin, poczujemy ducha przeszłości. Można wejść na wzgórze i spojrzeć na archipelag z innej perspektywy.

Mykonos zachwyca greckim urokiem
Mykonos zachwyca greckim urokiem / Fot. Pixabay.com

Kiedy najlepiej jechać na Mykonos i co zabrać?

Najlepiej odwiedzić Mykonos poza sezonem. W maju i we wrześniu temperatura pozwala na kąpiele, ale jest mniej tłoczno. W lipcu i sierpniu wyspa tętni życiem, ale ceny rosną, a miejsca w restauracjach trzeba rezerwować z wyprzedzeniem. Wiatr, zwany meltemi, może zaskoczyć, dlatego warto zabrać coś z długim rękawem.

Warto też pamiętać o wygodnym obuwiu. Ulice w Chorze są brukowane i nierówne. Lepiej unikać wysokich obcasów. Przyda się krem z filtrem, kapelusz i okulary. Nawet w cieniu słońce może być silne. Jeżeli chcemy zwiedzać ruiny Delos, dobrze zabrać wodę i nakrycie głowy. Na miejscu nie ma sklepów ani cienia.

Zobacz także: Nie tylko Santorini i Mykonos. Co poza tłumami skrywają greckie wyspy?

Wyspa pełna kontrastów i możliwości

Mykonos łączy nowoczesność z tradycją. Obok butików Chanel stoją kapliczki i rodzinne tawerny. Obok jachtów cumują rybackie łodzie. Mimo że na wyspie wiele się zmieniło, nadal czuć grecki klimat. Jeśli damy sobie czas, znajdziemy tu coś więcej niż tylko modne tło do zdjęć.

To miejsce, które pozwala odpocząć, ale też pobudzić zmysły. Możemy tu tańczyć do rana, ale też zaszyć się w zatoczce z dala od ludzi. Mykonos ma wiele twarzy – i każda z nich może nas zaskoczyć.

Mykonos - grecka wyspa, która kochają nie tylko gwiazdy
Mykonos – grecka wyspa, która kochają nie tylko gwiazdy / Fot. Pixabay.com

Agnieszka Grabowska

Agnieszka Grabowska