Jest ich tu ponad 1500 gatunków. Królują w najstarszym polskim parku narodowym

Pieniński Park Narodowy znamy przede wszystkim z zachwycających widoków i spływów Dunajcem. Ale gdy zajrzymy głębiej, odkrywamy miejsce znacznie bogatsze. To najstarszy park narodowy w Polsce, którego historia sięga 1932 roku. Choć powierzchniowo jest niewielki, kryje w sobie prawdziwe skarby natury. Żyją tu gatunki, których nie spotkamy nigdzie indziej. Przy odrobinie szczęścia możemy nawet zobaczyć motyle tak rzadkie, że od lat są pod ścisłą ochroną.

Początki parku i jego wyjątkowa historia

Kiedy mówimy o Pienińskim Parku Narodowym, warto cofnąć się do jego początków. To właśnie tutaj, jeszcze przed II wojną światową, postanowiono utworzyć pierwszy taki obszar chroniony. Zrobiono to, by zachować unikalne krajobrazy i przyrodę. Park obejmuje najbardziej malowniczy fragment Pienin – Pieniny Właściwe. Już wtedy zdawano sobie sprawę, jak cenne są tutejsze skały, rośliny i zwierzęta. Dziś, kiedy wędrujemy po szlakach, widzimy efekt tej decyzji sprzed lat.

Trzy Korony i Sokolica – symbole Pienin

Nie sposób mówić o Pienińskim Parku Narodowym bez wspomnienia o jego symbolach. Trzy Korony to szczyt, który przyciąga turystów niczym magnes. Gdy stoimy na platformie widokowej, przed nami rozciąga się panorama, która zapiera dech. Widać stąd Dunajec, okoliczne wioski i przy dobrej pogodzie nawet Tatry. Nieco niższa, ale równie urokliwa, jest Sokolica. To właśnie tam rośnie słynna sosna, uchwycona na niezliczonych zdjęciach. Oba te miejsca warto odwiedzić, bo ukazują esencję Pienin w pełnej krasie.

Tratwy płynące przełomem Dunajca w Pieninach na tle słynnych Trzech Koron
Tratwy płynące przełomem Dunajca w Pieninach na tle słynnych Trzech Koron / Fot. Canva.com

Spływ Dunajcem – tradycja i przygoda

Jedną z największych atrakcji parku pozostaje spływ przełomem Dunajca. Gdy wsiadamy na drewnianą tratwę, czujemy, jak czas zwalnia. Płyniemy wśród stromych skał, podziwiając przyrodę z zupełnie innej perspektywy. Flisacy, ubrani w tradycyjne stroje, opowiadają historie związane z tym miejscem. To nie tylko wycieczka, ale także lekcja o kulturze regionu. Dunajec od wieków kształtuje krajobraz Pienin, a spływ pozwala nam to zobaczyć na własne oczy.

Ochrona przyrody i unikalne gatunki

Pieniński Park Narodowy to nie tylko krajobrazy, ale także oaza rzadkich gatunków. Warto wiedzieć, że właśnie tutaj żyje ponad 1600 gatunków motyli. Niektóre z nich, jak niepylak apollo, są prawdziwymi skarbami przyrody. Ich obecność świadczy o czystości środowiska i trosce o ochronę. Roślinność parku jest równie różnorodna. Spotkamy tu endemiczne gatunki, jak chabry barwne. Wędrując szlakami, możemy więc podziwiać nie tylko widoki, ale i przyrodnicze perełki, które trudno znaleźć gdzie indziej.

Szlaki, które prowadzą przez serce parku

Pieniński Park Narodowy oferuje wiele szlaków, które dostosowane są do różnych możliwości. Możemy wybrać się na krótką wycieczkę na Zamkową Górę lub podjąć wyzwanie zdobycia Trzech Koron. Ścieżki są dobrze oznaczone, a po drodze mijamy punkty widokowe, gdzie warto zatrzymać się na chwilę. Przechodząc przez polany i lasy, czujemy bliskość natury, która jest tu wciąż żywa. Szlaki te nie tylko prowadzą do znanych miejsc, ale także pozwalają odkrywać mniej uczęszczane zakątki parku.

Pieniński Park Narodowy na każdą porę roku

Choć Pieniny najczęściej odwiedzane są latem, warto przyjechać tu także poza sezonem. Jesienią góry przybierają złote barwy, a tłumy turystów znikają. Zimą szczyty pokrywają się śniegiem, co tworzy zupełnie inny, bajkowy krajobraz. Wiosną natomiast budzi się życie, a na polanach kwitną pierwsze kwiaty. Każda pora roku pokazuje park w innym świetle, co sprawia, że chce się tu wracać. Nawet jeśli byliśmy tu już raz, kolejne wizyty odkrywają przed nami nowe oblicza tego miejsca.

Pieniński przełom Dunajca jesienią
Jesienią pienińskie zbocza przybierają złote barwy, a tłumy turystów znikają / Fot. Pixabay.com

Motyle, które czynią to miejsce wyjątkowym

Wśród wielu gatunków, które spotkamy w Pienińskim Parku, motyle zajmują szczególne miejsce. Ich różnorodność jest tak duża, że park uznawany jest za jedno z najważniejszych siedlisk w Polsce. Wspomniany niepylak apollo stał się symbolem walki o ochronę przyrody. Jego populacja była zagrożona, ale dzięki staraniom przyrodników udało się ją uratować. Warto więc, będąc w parku, przyjrzeć się tym delikatnym stworzeniom, które odgrywają tu ważną rolę. Ich obecność przypomina nam, jak kruche, ale i piękne są nasze naturalne zasoby.

Agnieszka Grabowska

Agnieszka Grabowska