Bobrowisko – niezwykła enklawa obok Starego Sącza. Trudno trafić, ale warto odwiedzić

Bobrowisko to jedno z tych miejsc, o których trudno zapomnieć, choć niełatwo je znaleźć. Ukryte na obrzeżach Starego Sącza, przy ujściu Popradu do Dunajca, zachwyca spokojem i bliskością natury. To ścieżka przyrodnicza, która pozwala nam na chwilę odetchnąć od codziennego zgiełku i zobaczyć, jak wygląda przyroda, gdy zostawi się ją w spokoju.

Gdzie znajduje się Bobrowisko

Ścieżka przyrodnicza Bobrowisko leży w dolinie Popradu, nieco na uboczu Starego Sącza. Nie prowadzą do niej duże drogowskazy, dlatego warto wcześniej sprawdzić trasę. Z Nowego Sącza jedziemy w kierunku Piwnicznej, dojeżdżamy do mostu na Popradzie, a następnie kierujemy się w stronę mostu na Dunajcu i wałom przeciwpowodziowym. Zatrzymujemy się na parkingu przy kąpielisku i dalej udajemy się pieszo lub rowerem. Do Bobrowiska możemy dojechać też rowerem trasami EuroVelo 11 oraz Velo Dunajec.

Ścieżka przyrodnicza Bobrowisko to miejsce niepozorne, ale gdy tylko wejdziemy na drewniane kładki, przenosimy się w zupełnie inny świat. Bobrowisko zostało stworzone, by chronić naturalne siedliska bobrów i ptaków wodnych. Znajdziemy tu mokradła, rozlewiska, szuwary i wierzby, które tworzą niezwykły krajobraz. Enklawa powstała na dawnych wyrobiskach, z których pozyskiwano żwir. Eksploatacja zakończyła się w latach 90. XX wieku. Miejsce, które kiedyś przekształcili ludzie, dziś zajęła przyroda.

Jak się okazuje, u ujścia Popradu swoje miejsce znalazły bobry, a także łabędzie nieme. Ścieżka to ok. 400 metrów drewnianych pomostów i dwa punkty obserwacyjne (czatowiska). Na miejscu starej żwirowni możemy przyjrzeć się bogactwu przyrodniczemu tego terenu.

Spacer po kładkach wśród trzcin i wody

Ścieżka ma około dwóch kilometrów długości i prowadzi po drewnianych pomostach. Idąc nimi, mijamy stawy, trzcinowiska i zarośla, w których można dostrzec ślady bobrzej działalności. Często widać ścięte pnie drzew, tamy i żeremia. To dowód, że zwierzęta te czują się tu naprawdę dobrze.

Po drodze znajdują się platformy widokowe, z których możemy obserwować życie na wodzie. Widać tu czaple, dzikie kaczki, łabędzie, a czasem nawet zimorodki. Wczesnym rankiem słychać żaby i ptasie śpiewy. Spacer tą trasą to lekcja przyrody na żywo.

Powalone drzewo w wodzie w Bobrowisku koło Starego Sącza
Spokój, cisza i bobry. Oto miejsce, do którego chce się wracać / Fot. Tipio.pl

Miejsce, w którym łatwo się wyciszyć

Bobrowisko to przestrzeń stworzona dla osób, które szukają spokoju. Nie znajdziemy tu hałasu, reklam ani tłumów turystów. Słychać tylko wodę i ptaki. Spacer po kładkach daje wrażenie, że jesteśmy w środku dzikiego rezerwatu, mimo że do miasta jest zaledwie kilka minut drogi.

Zimą i jesienią ścieżka wygląda zupełnie inaczej. Zamarznięte rozlewiska i oszronione gałęzie tworzą spokojny, niemal bajkowy krajobraz. Latem natomiast roślinność jest bujna, a słońce odbija się w tafli wody. O każdej porze roku warto tu zajrzeć.

Bobrowisko jako atrakcja edukacyjna

Ścieżka została zaprojektowana z myślą o edukacji przyrodniczej. Przy trasie stoją tablice informacyjne, które opisują gatunki roślin i zwierząt. Dzięki nim łatwiej zrozumieć, jak działa ekosystem doliny Popradu. Dzieci mogą zobaczyć, jak wygląda bobrze żeremie, a dorośli przypominają sobie, jak różnorodna potrafi być przyroda.

To miejsce idealne na spokojny spacer z rodziną lub krótką wycieczkę rowerową. Wejście na teren jest bezpłatne, a zwiedzanie nie wymaga dużego wysiłku. Ścieżka jest dobrze utrzymana i bezpieczna.

Zobacz także: Nie tylko zamek i wody zdrojowe. Muszyna postawiła na ucztę dla miłośników przyrody

Dlaczego warto tu trafić, mimo że nie jest łatwo

Bobrowisko nie jest miejscem, do którego docierają przypadkowi turyści. Trzeba trochę poszukać drogi, a czasem zawrócić, jeśli nie zauważymy skrętu. Jednak każdy, kto tu dotrze, przyzna, że było warto. Czas płynie tu wolniej, a przyroda wydaje się bliższa niż gdziekolwiek indziej.

To przykład, że nawet niewielka przestrzeń może stać się schronieniem dla wielu gatunków i dla ludzi zmęczonych pośpiechem. Bobrowisko pokazuje, że natura potrafi zachwycić bez wielkich atrakcji.

Agnieszka Grabowska

Agnieszka Grabowska