Włochy kuszą nas nie tylko kuchnią i historią. To także raj dla miłośników plażowania. Wyruszmy wspólnie na południe Europy, by odkryć miejsca, gdzie turkusowe fale spotykają się z białym piaskiem, a zapach rozgrzanych sosen miesza się z bryzą znad morza. Poznajmy pięć wyjątkowych plaż, które zapadają w pamięć.
Spis treści
Spiaggia dei Conigli – Lampedusa
Kiedy słyszymy o włoskich plażach, często myślimy o Sardynii lub Amalfi. Jednak to na maleńkiej Lampedusie znajduje się miejsce, które wielokrotnie uznawane było za najpiękniejszą plażę w Europie. Spiaggia dei Conigli, czyli Plaża Królików, zachwyca nie tylko kolorem wody, ale też dzikim charakterem. Nie ma tu hoteli przy samej plaży ani głośnych barów. Dotarcie do niej wymaga krótkiego spaceru, ale wysiłek zostaje wynagrodzony widokiem, który przypomina Karaiby. Woda jest tu płytka, przejrzysta i przyjemnie ciepła. W okolicy można spotkać żółwie morskie, które składają tu jaja. To miejsce zostało objęte ochroną przyrodniczą, dlatego nie wszystko wolno. W sezonie bywa tłoczno, więc warto zaplanować wizytę rano lub pod wieczór.

Cala Mariolu – Sardynia
Sardynia oferuje wiele pięknych plaż, ale Cala Mariolu wyróżnia się szczególnie. Leży na wschodnim wybrzeżu wyspy, w rejonie zatoki Orosei. Dotarcie tam możliwe jest tylko łodzią lub górskim szlakiem. Brzmi trudno, ale warto. Zamiast piasku znajdziemy tu małe, jasne kamyczki. Woda ma niesamowity błękitny kolor i idealnie nadaje się do nurkowania. Ryb można obserwować już przy samym brzegu. Otaczające plażę wysokie klify tworzą wrażenie intymności. Choć miejsce jest znane, nie traci uroku nawet w szczycie sezonu. Warto pamiętać o zabraniu ze sobą jedzenia i wody, bo na miejscu nie ma infrastruktury.
Zobacz także: Plaża w Polignano a Mare. To najbardziej pocztówkowa plaża południa Włoch
Baia delle Zagare – Apulia
Półwysep Gargano w regionie Apulia zaskakuje krajobrazem. To miejsce mniej popularne wśród zagranicznych turystów. Baia delle Zagare leży między białymi klifami i bujną roślinnością śródziemnomorską. Zatoka swoją nazwę zawdzięcza pachnącym kwiatom cytrusów, które rosną w okolicy. Plaża jest piaszczysta, a w wodzie stoją charakterystyczne wapienne skały. Dostęp do niej nie jest najłatwiejszy – prowadzi przez prywatny hotel lub stromą ścieżkę. Ale to właśnie dzięki temu udaje się tu zachować ciszę i spokój. Kolory morza zmieniają się w zależności od pory dnia i kąta padania światła. Wieczorem wszystko nabiera złotego odcienia.
Tropea – Kalabria
Na południowym krańcu Włoch, w Kalabrii, znajduje się urokliwe miasteczko Tropea. Jego plaża rozciąga się u podnóża klifu, na którym stoi historyczne centrum miasta. Woda ma tu kolor lazurowy, a piasek jest drobny i jasny. Tropea słynie też z lokalnej kuchni, dlatego po kąpieli warto zajrzeć do jednej z restauracji. Widok na kościół Santa Maria dell’Isola, usytuowany na skalnej wyspie, robi ogromne wrażenie. Plaża jest łatwo dostępna, ale w sezonie może być tłoczna. Mimo to nie traci klimatu. To jedno z tych miejsc, gdzie można połączyć zwiedzanie z wypoczynkiem nad morzem.

Scala dei Turchi – Sycylia
Sycylia to wyspa kontrastów i różnorodnych krajobrazów. Scala dei Turchi, czyli Schody Turków, to nie tylko plaża, ale też naturalna atrakcja geologiczna. Białe wapienne klify, które schodzą do morza w formie stopni, przyciągają fotografów i turystów z całego świata. Choć sama plaża jest wąska i kamienista, otoczenie wynagradza wszystko. Schody można podziwiać z brzegu lub wspiąć się na nie, choć obecnie dostęp bywa ograniczany ze względów ochronnych. Miejsce najlepiej prezentuje się o zachodzie słońca, gdy skały przybierają pomarańczowy odcień. Warto przyjechać tu poza sezonem, by uniknąć tłumów i w pełni docenić piękno tego zakątka.

Zobacz także: San Vito Lo Copo na Sycylii. Boska plaża, o której milczą przewodniki
Naturalne piękno i różnorodność
Włoskie plaże oferują coś więcej niż tylko miejsce do opalania. Często ukryte są w zatokach, otoczone skałami lub wkomponowane w klifowe wybrzeża. W wielu z nich wciąż można odnaleźć spokój i kontakt z naturą. Podróżując po Italii, warto szukać miejsc mniej znanych, z dala od tłumnych kurortów. Dzięki temu lepiej poznamy kraj i odkryjemy jego dzikie oblicze. Każda z opisanych plaż ma własny charakter i klimat. Od gorącej Sycylii po dziką Sardynię – Włochy nie zawiodą żadnego miłośnika morza.













