Toskania kojarzy się głównie z cyprysami, winnicami i miasteczkami na wzgórzach. Ale ma też plaże. Chociaż wielu z nas wybiera toskańskie wnętrze, nadmorska część regionu potrafi zaskoczyć. Znajdziemy tu piaszczyste wybrzeża, zatoki z krystaliczną wodą i spokojne kurorty idealne na rodzinny wypoczynek. Sprawdzamy, które plaże naprawdę warto odwiedzić i czy Toskania to dobry pomysł na nadmorskie wakacje.
Spis treści
Marina di Alberese – w sercu parku narodowego
Ta plaża leży na terenie Parku Narodowego Maremma. Jest chroniona i prawie dzika. Prowadzi do niej droga przez las piniowy. Nie zawsze można tam wjechać autem, zwłaszcza w sezonie. Często korzystamy z autobusu albo roweru. Plaża jest długa, z drobnym piaskiem i łagodnym zejściem do morza. Czasem widać sterczące z piasku suche konary – pozostałość po dawnych sztormach. Wokół czuć zapach ziół, sosny i rozgrzanej ziemi. Nie ma tu parasoli ani barów. Zabieramy wszystko ze sobą i zostawiamy po sobie porządek. To dobre miejsce na spokojny wypoczynek z dala od hałasu.
Cala Violina – zatoka, która „gra” pod stopami
Ta plaża ma opinię jednej z najpiękniejszych w całych Włoszech. Leży między Follonica a Punta Ala. Dotrzemy do niej tylko pieszo, leśną ścieżką o długości około dwóch kilometrów. Miejsce zawdzięcza nazwę dźwiękom, które wydaje piasek przy chodzeniu. Wydają się przypominać delikatne dźwięki skrzypiec. Woda w zatoce ma kolor jasnego błękitu. Przez dno z białego piasku wygląda niemal jak na Karaibach. Nie ma tu hoteli, sklepów ani plażowych atrakcji. Tylko cisza, woda i widok zielonych wzgórz. W sezonie wejście na plażę jest limitowane. Warto wcześniej zarezerwować miejsce przez internet.
Marina di Bibbona – klasyczny toskański kurort
Ten fragment wybrzeża przyciąga wielu turystów, ale nie jest przesadnie zatłoczony. Mamy tu wszystko, czego potrzeba do klasycznych wakacji: bary, restauracje, leżaki i infrastrukturę dla dzieci. Piasek jest miękki i jasny, woda czysta, a fale łagodne. W pobliżu znajdują się kempingi i pensjonaty. Wielu z nas przyjeżdża tu rowerem lub zostaje na dłużej. Okolica zachęca do spacerów – szczególnie wieczorem, gdy powietrze jest chłodniejsze. To dobre miejsce na wakacje z dziećmi. Można odpocząć, zjeść coś dobrego i nie martwić się o logistykę.
Zobacz także: Termy Toskanii. W tych turkusowych źródłach wykąpiesz się za darmo
Baratti – historia i natura w jednym miejscu
Ta zatoka ma nie tylko piękny piasek i spokojne morze, ale też bogatą historię. W czasach etruskich był tu port, którego ślady nadal możemy zobaczyć. Plaża leży w pobliżu Populonii – starożytnego miasta na wzgórzu. Wokół rosną sosny, a woda ma intensywny, turkusowy kolor. Możemy połączyć wypoczynek ze zwiedzaniem. Spacer po ruinach Populonii kończymy kąpielą w morzu. W sezonie działa tu kilka barów, ale zachowany jest spokojny klimat. Nie spotkamy tu zorganizowanych tłumów. Czas płynie wolniej, a zachody słońca wyglądają jak z pocztówek.
Zobacz także: Plaża w Polignano a Mare. To najbardziej pocztówkowa plaża południa Włoch
San Vincenzo – komfort i długa plaża
To jeden z bardziej znanych kurortów na wybrzeżu Toskanii. Plaża ciągnie się przez wiele kilometrów. Możemy wybrać zarówno bardziej dzikie fragmenty, jak i w pełni zagospodarowane części z leżakami. Miasteczko oferuje wszystko, czego potrzeba. Są restauracje, sklepy, wypożyczalnie rowerów i lodziarnie. Blisko stąd do Livorno czy Piombino, skąd odpływają promy na Elbę. Morze jest tu spokojne, a dno łagodnie opada. Dlatego wiele rodzin wraca tu co roku. Wieczorami można przejść się po promenadzie, zjeść rybę lub pizzę i posłuchać szumu fal.

Czy warto wybrać Toskanię na plażowe wakacje?
Zdecydowanie tak. Toskania daje coś, czego nie oferują inne nadmorskie regiony – spokój i krajobrazy. Mamy dostęp do natury, ale i do kultury. Możemy kąpać się w morzu rano, a po południu zwiedzać stare miasteczka. Znajdziemy tu miejsca dzikie, ale i takie z pełną infrastrukturą. Ceny nie są niskie, ale jakość wypoczynku wszystko nam wynagradza. Dobrze też wiedzieć, że większość plaż ma czystą wodę i łagodne zejście. Nie musimy się więc martwić o bezpieczeństwo. Toskania nie kojarzy się od razu z plażami, ale gdy już je poznamy, chętnie wracamy.













