Zapach wędzonej słoniny unosi się nad targiem w Sybinie, a placinta z serem kusi z każdej uliczki. Rumunia to kraj, gdzie tradycyjne potrawy opowiadają fascynujące historie – o tureckich sułtanach, węgierskich kupcach i chłopach, którzy przez wieki tworzyli kuchnię pełną prostoty i smaku. Przygotuj się na kulinarną podróż, gdzie każdy kęs to wyprawa przez Bałkany i okazja do odkrycia autentycznych smaków Rumunii.
Spis treści
Rumuńska kuchnia to miks Bałkanów, Turcji i Karpat – co ją wyróżnia?
Przede wszystkim rumuńska kuchnia to tygiel wpływów: tureckie gołąbki, austriackie strudle, słowiańskie kiszonki i bałkańskie grillowane mięsa. To dlatego, że dania powstawały na skrzyżowaniu szlaków handlowych, w cieniu Karpat. Nawet nazwy zdradzają korzenie: sarmale pochodzi od tureckiego „sarmak” (zawijać), a ciorba od perskiego „szorba” (zupa). To kuchnia, gdzie w jednym posiłku spotykają się cesarze i pasterze – i gdzie tradycja nadal żyje, także przy codziennym stole.

Najpopularniejsze dania, które musisz spróbować
1. Sarmale – gołąbki z duszą
Składniki: Mielona wieprzowina, ryż, kiszone liście kapusty lub winorośli, sos pomidorowy
Dlaczego warto? Królują na świątecznych stołach od XIX wieku. Sułtan Sulejman Wspaniały podobno jadł je podczas podboju Transylwanii. Dodatkowo w Rumunii często towarzyszy im mămăligă i kwaśna śmietana – podane razem tworzą klasykę każdej ważnej uczty.
2. Mămăligă – chleb ubogich
Składniki: Mąka kukurydziana, woda, sól
Ciekawostka: W XVII w. krojono ją nitką zamiast chleba. W Mołdawii podawana też na słodko z mlekiem i jagodami. To jedna z najstarszych potraw w regionie – gotowano ją zanim Ameryka trafiła na mapy Europejczyków.
3. Mici (Mititei) – sekret ulicznych grillów
Składniki: Wołowina, wieprzowina, jagnięcina, czosnek, soda oczyszczona
Pochodzenie: Powstały przypadkiem w 1865 r., gdy w bukareszteńskiej karczmie zabrakło osłonek do kiełbas. Dziś są symbolem każdego majowego grillowania – Rumuni zjadają ich rocznie ponad 100 milionów.

4. Ciorbă de burtă – zupa na… kaca
Składniki: Flaki wołowe, marchew, pietruszka, ocet winny, czosnek
Jak się ją robi? Po pierwsze cała cebula z łupiną wrzucana do wrzątku nadaje bursztynowy kolor. Po drugie to klasyczne danie poprawiające humor po suto zakrapianej uczcie – podawane zawsze z ostrą papryczką i kwaśną śmietaną.
5. Papanși – pączki, które podbiły TikToka
Składniki: Twaróg, mąka, dżem wiśniowy
Podanie: Dwa pączki w wieży, oblane śmietaną. Nazwa pochodzi od słowa „papară” – kleks, i choć wygląda niewinnie, to obowiązkowy deser każdej rumuńskiej kolacji.
6. Zacuscă – pasta, która przetrwa zimę
Składniki: Bakłażan, papryka, pomidor, cebula
Tradycja: Gotowana we wrześniu, zamykana w słoikach. Dodatkowo w Siedmiogrodzie często z dodatkiem grzybów – to jedno z tych dań, które każda rodzina przygotowuje w wersji „swojej babci”.

7. Tochitură Moldovenească – Gulasz pasterzy
Składniki: Wieprzowina, kiełbasa, czerwone wino, mamałyga
Podanie: W glinianym garnku, z jajkiem sadzonym i serem telemea. W górach to danie było podstawą całodniowej pracy – kaloryczne i aromatyczne.
8. Ciorbă Rădăuțeană – Zupa dla nieśmiałych
Składniki: Kurczak, śmietana, cytryna
Dla kogo? Dla tych, którzy boją się flaków – delikatniejsza wersja kultowej ciorby, powstała w klasztorze w Radowcach jako alternatywa dla bardziej wymagających żołądków.
9. Plăcintă – ciasto z tysiącem twarzy
Nadzienia: Ser, jabłka, dynia, ziemniaki
Symbolika: W Maramuresz ciasto formuje się w spiralę – symbol wieczności. Popularne na pogrzebach, weselach i w święta – zawsze z innym nadzieniem, zawsze z historią.
10. Salată de vinete – bakłażanowy krem
Przygotowanie: Bakłażany piecze się nad ogniem – dymny posmak to znak, że zrobiono ją dobrze. W Banacie dodaje się majonez, ale tradycyjna wersja zawiera jedynie olej i cebulę.

Rumuńskie smaki, które zostają z tobą na zawsze – i dlaczego warto je poznać
Bo nie tylko smakuje – ona opowiada. O ludziach, którzy z prostych składników tworzyli coś godnego królów. O pasterzach, którzy w glinianych garnkach dusili mięso dla całej wioski. I o tym, że nawet pączek z twarogu może być nośnikiem tradycji. W Rumunii każdy posiłek to kulturowy manifest – nie znajdziesz tu modnych dań z pianką z buraka, ale znajdziesz coś znacznie bardziej trwałego: historię przekazywaną z pokolenia na pokolenie… łyżka po łyżce.







