Te bajkowe zamki Disneya naprawdę istnieją! Nie uwierzysz, gdzie ich szukać

Myślisz, że magia Disneya to tylko kwestia komputerowej animacji? Nic bardziej mylnego! Twórcy kultowych filmów jak „Zaplątani”, „Kraina Lodu” czy „Mulan” nie siedzieli w ciemnych pokojach z ołówkiem – oni podróżowali po świecie, wciągali powietrze pachnące przyprawami i śniegiem, wpatrywali się w zamki i pałace, żeby stworzyć świat, który zachwyca miliony widzów. A my wiemy, gdzie te inspiracje można zobaczyć na żywo!

Magia Disneya? Zaczyna się od… paszportu!

Każdy bajkowy świat Disneya – zamki to czy plaża – ma swój pierwowzór w rzeczywistości – wystarczy odpowiednio poszukać. Animatorzy latami odwiedzali miejsca, które potem przekształcili w cudowne krainy na ekranie. Efekt? Podróżując po Europie, Azji czy Ameryce Południowej, trafisz do świata, który wydaje Ci się znajomy. I słusznie!

Neuschwanstein: Śpiąca Królewna mieszka w Bawarii

Zacznijmy od klasyki. Jeśli kiedykolwiek marzyłeś, żeby zamieszkać z Aurorą w jej bajkowym zamku, to kierunek jest jeden: Niemcy. Zamek Neuschwanstein wygląda jak żywcem wyciągnięty z intro każdego filmu Disneya – białe wieżyczki, położenie na tle gór, tajemniczy klimat. Oczywiście to właśnie ten zamek zainspirował Walta Disneya do stworzenia zamku Śpiącej Królewny w Disneylandzie. Król Ludwik II Bawarski miał fioła na punkcie romantyzmu i to widać na każdym kroku – nawet jeśli nie spotkasz tam wróżek, i tak poczujesz się jak w bajce.

Zamek Neuschwanstein Bawaria Niemcy
Niczym czołówka z Disneya, prawda? Neuschwanstein w Bawarii zaprasza / Fot. pixabay.com

Norweskie fiordy: „Kraina Lodu” to nie bajka – to Norwegia!

Oczywiście, że Arendelle istnieje – i nazywa się Norwegia. To właśnie norweskie fiordy, drewniane kościółki i ludowe wzory stały się inspiracją do stworzenia świata Elsy i Anny. Jeśli chcesz poczuć się jak bohater „Krainy Lodu”, wybierz się nad Geirangerfjord albo odwiedź tradycyjne norweskie wioski – gwarantujemy, śnieg będzie sypał piękniej niż z efektów specjalnych.

Chiny: Mulan w rytmie Zakazanego Miasta

Przede wszystkim w „Mulan” nic nie dzieje się przypadkiem. W rzeczywistości film czerpie garściami z chińskiej architektury, symboliki i stroju. Zakazane Miasto? Tam właśnie zobaczysz dachy jak w pałacu cesarza. Wielki Mur Chiński? Oczywiście obecny. Do tego smoki, znaczenie rodziny, ceremonialność – wszystko to przemyślana układanka złożona z elementów autentycznej kultury Państwa Środka.

Polinezja: „Vaiana” i ocean, który mówi

Disney nie wymyślił turkusowej wody, palm i wysp – po prostu odwzorował to, co twórcy zobaczyli w Polinezji. Inspiracją do stworzenia świata „Vaiany” były m.in. Fidżi, Samoa i Tahiti. Od tatuaży, przez taniec, aż po kulturę żeglarską – wszystko w filmie ma swoje realne źródło. Nawet ocean jako żywa istota to nie bajka, tylko echo lokalnych wierzeń.

Mont Saint Michel: „Zaplątani” mają francuski adres

Zamek Korony z „Zaplątanych”? Znasz go, tylko pod inną nazwą: Mont Saint Michel. To francuskie cudo wygląda jakby powstało specjalnie na potrzeby bajki – opactwo na wyspie, otoczone wodą, z klimatem średniowiecznej tajemnicy. Przy przypływie woda odcina je od lądu, a przy odpływie możesz spacerować po dnie morza. Wrażenia? Magiczne, dokładnie takie jak w bajce o Roszpunce.

Opactwo Mont Saint Michel we Francji
Zamek Korony z „Zaplątanych”? Znasz go, tylko pod inną nazwą: Mont Saint Michel / Fot. pixabay.com

5 ciekawostek z mapy Disneya, które Cię zaskoczą:

  1. Wodospad z „Odlotu” naprawdę istnieje – to Salto Angel w Wenezueli, najwyższy wodospad świata.
  2. Machu Picchu w „Nowych szatach króla” – górskie scenerie i lamy? Witamy w Peru!
  3. Lwia Skała z „Króla Lwa” to Hell’s Gate w Kenii – tak, animatorzy byli tam z aparatem!
  4. Tadź Mahal jako inspiracja do pałacu Sułtana w „Aladynie” – wystarczy spojrzeć na kopuły.
  5. Alzacja = wioska Belli z „Pięknej i Bestii” – Riquewihr, Colmar i Eguisheim wyglądają jak plan zdjęciowy bajki.

Magia Disneya istnieje naprawdę. Można ją poczuć, zobaczyć, a nawet dotknąć – wystarczy ruszyć w świat. Nie potrzebujesz różdżki. Wystarczy bilet lotniczy.

Olga Szarycka

Olga Szarycka