Ta góralska wieś leży w Tatrach. Jej nazwa do dziś wzbudza ciekawość

Murzasichle to niewielka wieś w Tatrach, której nazwa przyciąga uwagę turystów i językoznawców. Zastanawiamy się, co właściwie oznacza i skąd się wzięła. Mimo że miejscowość kojarzy się głównie z pensjonatami, stokami i drewnianymi domami, to jej historia sięga znacznie dalej niż boom turystyczny. Murzasichle łączy w sobie dwa światy: tradycję góralską i tajemnicę językową. Warto poznać, jak powstała ta nazwa i co kryje się za jej nietypowym brzmieniem.

Dziwna nazwa, której nikt nie zapomina

Nazwa Murzasichle wymawiana jest jako „Mur-za-sich-le”, z akcentem na drugą sylabę i miękki „si” w środku. Często słyszymy, jak ktoś mówi: „Murzasichla” albo „Murzazichle”, ale są to formy niepoprawne. Oryginalna nazwa ma sześć sylab i wymaga odrobiny wprawy. Gdy już ją zapamiętamy, trudno o niej zapomnieć. Jest nie tylko wyjątkowa, ale też dość trudna do zapisania. Wystarczy spojrzeć na tablice drogowe albo rozmowy w internecie, by przekonać się, jak często bywa przekręcana.

Zaskakuje również długość tej nazwy. To jedno z nielicznych miejsc w Polsce, gdzie dwuczłonowe określenie utworzyło nazwę zrośniętą. W przeszłości wiele wsi miało podobne nazwy złożone, ale tylko niektóre przetrwały w tej formie. Murzasichle zachowało swój unikalny kształt, co czyni je jeszcze bardziej interesującym.

Zobacz także: Zakopane inaczej: 7 perełek Podhala, dla których rzucisz Krupówki!

Dwa przysiółki, jedna nazwa

Murzasichle powstało przez połączenie dwóch osad: Mur i Zasichle. Ich nazwy funkcjonowały oddzielnie do końca XVIII wieku. Mieszkańcy tych przysiółków utrzymywali się z rolnictwa i pasterstwa. Ich życie toczyło się w rytmie sezonowym, pod dyktando pogody i natury. Każda z osad miała swoje tradycje, jednak łączył je wspólny los. Z biegiem lat coraz trudniej było odróżnić, gdzie kończy się Mur, a zaczyna Zasichle.

Według przekazów ustnych Mur miał nawiązywać do muru leśnego, czyli skraju lasu. Tak określano linię, gdzie kończyły się pola, a zaczynały drzewa. Zasichle zaś pochodziło od słowa „sichła”, oznaczającego podmokłą łąkę lub bagniste miejsce. Takie określenia były powszechne w gwarze góralskiej i bardzo trafnie opisywały krajobraz. Połączenie tych dwóch nazw odzwierciedlało realne położenie wsi – między suchym a mokrym terenem.

Związek z gwarą i geografią

Gwara podhalańska była nie tylko sposobem porozumiewania się, ale też narzędziem do nazywania świata. Każde słowo miało swoje miejsce i sens. „Sichła” to termin znany także z innych miejsc w Tatrach. Oznaczał zazwyczaj łąkę, która częściowo zarastała trzciną lub była grząska. Tereny te były trudne do zagospodarowania, ale też cenione jako pastwiska.

Słowo „Mur” mogło mieć też inne znaczenia. Niektórzy uważają, że pochodziło od nazwiska lub przezwiska pierwszych osadników. W tamtych czasach wiele osad nazywano od imion lub przydomków rodzin. Jednak bardziej prawdopodobne wydaje się powiązanie z przyrodą – mur w sensie granicy, bariery. Teren pod Tatrami często dzielono według naturalnych granic. Przysiółek Mur znajdował się wyżej, Zasichle niżej. Tak powstała przestrzeń, którą z czasem nazwano jednym mianem.

Murzasichle dziś i wczoraj

Choć dziś Murzasichle znane jest głównie jako miejscowość wypoczynkowa, jej korzenie sięgają głęboko w przeszłość. Drewniane chałupy, kapliczki i układ zabudowy świadczą o wielowiekowej obecności górali. Wieś nie powstała od razu. Przez lata rosła, zmieniała się, aż stała się samodzielną jednostką administracyjną. W XIX wieku nazwę Murzasichle zaczęto stosować oficjalnie. Wcześniej używano różnych wariantów, często zapisywanych fonetycznie.

Dziś wieś liczy kilkaset mieszkańców. Zimą przyciąga narciarzy, latem miłośników pieszych wędrówek. Mimo turystycznego rozwoju wciąż czuć tu ducha dawnych czasów. Starsi mieszkańcy mówią gwarą, młodsi uczą się historii regionu. W nazwie Murzasichle zawarta jest opowieść o tym, jak ludzie próbowali nazwać swoje miejsce na ziemi. Nie przez przypadek wybrali połączenie dwóch światów – suchego i mokrego, wyższego i niższego.

Zobacz także: Zakopane latem? Są lepsze opcje! Te tatrzańskie miejscówki mają widoki, spokój i klimat bez cepelii

Jak przetrwała nazwa złożona

Niewiele miejscowości zachowało tak złożoną nazwę. Często przysiółki były łączone administracyjnie, ale ich nazwy się upraszczały. W przypadku Murzasichle stało się inaczej. Nazwa została przyjęta w całości i z czasem weszła do użytku codziennego. Dziś zapisuje się ją bez łącznika, co jeszcze bardziej ją wyróżnia.

Dzięki tej nazwie wieś zyskała rozpoznawalność. Wielu turystów przyjeżdża tu właśnie dlatego, że intryguje ich jej brzmienie. Jest w niej coś tajemniczego i oryginalnego. A jednocześnie – jak się okazuje – bardzo konkretnego i związanego z rzeczywistością.

Warto znać historię takich nazw. Pokazują nam, jak dawniej ludzie myśleli o miejscu, w którym żyli. I jak ważne było dla nich to, by oddać w słowie wszystko, co ich otaczało.

Agnieszka Grabowska

Agnieszka Grabowska