Wyobraź sobie, że przechodzisz kontrolę bezpieczeństwa na lotnisku, nie wyjmując ani laptopa, ani kosmetyczki. Brzmi jak science fiction? Już niebawem to rzeczywistość! Od 2025 roku branża lotnicza przechodzi rewolucję, a nowe technologie zmieniają zasady gry. W tym artykule odkryjesz, jak przygotować się do zmian, które zredukują twój stres i skrócą czas spędzony w kolejkach.
Spis treści
Nowe regulacje – co się zmienia w przepisach dotyczących elektroniki na lotniskach?
Lotnisko w Poznaniu staje się pionierem w Polsce – od końca marca 2025 r. wprowadza skanery 3D, które rewolucjonizują kontrolę bagażu. Urządzenia wykorzystują technologię tomografii komputerowej, tworząc trójwymiarowy obraz zawartości walizki. Dzięki temu pasażerowie nie muszą wyjmować elektroniki, płynów ani kosmetyków. To nie tylko oszczędność czasu (nawet 30% szybciej!), ale też mniejsze ryzyko uszkodzenia sprzętu. Podobne rozwiązania mają pojawić się w Krakowie, a Komisja Europejska rozważa zniesienie limitów dla płynów w bagażu podręcznym – być może już w 2026 roku!
Podobnie przed wyjazdem do Wielkiej Brytanii warto zapoznać się z System ETA (Electronic Travel Authorisation), czyli elektronicznym pozwoleniem na wjazd do Wielkiej Brytanii – coś w rodzaju „mini-wizy” dla osób, które nie potrzebują pełnej wizy, ale chcą odwiedzić UK w celach turystycznych, służbowych lub tranzytowych. Od 2024 roku stopniowo wprowadza się go także dla obywateli krajów bezwizowych (np. Polaków – już od 2024/2025).
- Jak to działa? Przed podróżą trzeba wypełnić wniosek online, zapłacić niewielką opłatę (ok. 10 funtów) i poczekać na zatwierdzenie, które przychodzi na e-mail.
Dlaczego to ważne? Bo to nie tylko brytyjski pomysł – podobne systemy są już wprowadzone w USA (ESTA), a UE planuje wdrożenie własnego systemu – ETIAS – od 2025 roku. To znaczy, że nawet jeśli masz paszport lub dowód osobisty, wkrótce przed podróżą do wielu krajów trzeba będzie załatwić dodatkową elektroniczną autoryzację.
Dlaczego przepisy dotyczące elektroniki są ważne?
Bezpieczeństwo pozostaje kluczowe, ale nowe regulacje to także odpowiedź na rosnącą liczbę podróżnych.
Skanery 3D redukują ludzkie błędy i przyspieszają proces – tłumaczą eksperci.
Pamiętaj jednak: powerbanki powyżej 100 Wh, profesjonalny sprzęt fotograficzny czy drony nadal wymagają zgłoszenia. Awaria systemu? W takich sytuacjach personel może poprosić o ręczne sprawdzenie zawartości torby. To rzadkość, ale warto być przygotowanym.

Jak przygotować się na zmiany? Praktyczne porady dla podróżnych
- Sprawdź online, czy twój port lotniczy ma skanery 3D. Jeśli tak – pakuj elektronikę głęboko w plecak.
- Pobierz aplikację Ryanair – od 1 maja 2025 papierowe karty pokładowe przestaną obowiązywać.
- Zrób zdjęcie dokumentów telefonem. W razie zgubienia paszportu, skorzystaj z punktu paszport tymczasowy (dostępny m.in. w Poznaniu od lata).
- Naładuj urządzenia przed podróżą. Jeśli skaner wykryje niesprawny sprzęt, możesz zostać poproszony o jego uruchomienie.
- Podróżując do Wielkiej Brytanii, wykup wcześniej ETA – elektroniczną autoryzację za 10 funtów.
Przyszłość podróży – jakie kolejne zmiany czekają nas w branży lotniczej?
Czy za dwa lata przejście kontroli bezpieczeństwa będzie przypominało spacer przez bramkę sklepu? Trend jest jasny: cyfryzacja i automatyzacja.
System ETA w Wielkiej Brytanii to tylko pierwszy krok – podobne rozwiązania mogą pojawić się w innych krajach. A co z bagażem? Niektóre linie testują już skanowanie twarzy zamiast dokumentów. Czy Poznań dołączy do gniazd dalekiego zasięgu? Jedno jest pewne: zmiany na lotniskach to nie koniec, lecz zapowiedź ery, w której podróż stanie się jeszcze bardziej płynna. Gotów na start?













