Wakacje 2025 mogą być przełomowe. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już latem pojedziemy pociągiem z Polski nad Adriatyk – za ułamek ceny samolotu. Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak potwierdził, że trwają zaawansowane rozmowy o uruchomieniu bezpośredniego połączenia kolejowego z Chorwacją, a PKP Intercity nie mówi „nie”. Co więcej – trasa może wystartować jeszcze w tym sezonie. Sprawdzamy szczegóły i to, ile naprawdę może kosztować taka podróż.
Spis treści
„Cel: lato 2025” – trwają rozmowy z Austrią, Czechami i Słowenią
Jak zapowiedział minister Klimczak w rozmowie z PAP (18.03.2024):
„Podjąłem starania o uzyskanie zgód od władz Austrii, co jest jednym z kluczowych kroków w realizacji projektu”.
Nowe połączenie miałoby prowadzić z Polski do chorwackiej Rijeki, przez Czechy, Austrię i Słowenię – czyli kultowy, południowy szlak znany już z pociągów wakacyjnych sprzed lat.
Co ważne – PKP Intercity już wcześniej potwierdziło, że analizuje możliwość wydłużenia trasy pociągu IC Sobieski, który obecnie kursuje do Wiednia. Jak powiedział rzecznik spółki Maciej Dutkiewicz (TVN24, 19.03.2024):
„PKP Intercity planuje uruchomienie bezpośredniego połączenia między Polską a Chorwacją. Prowadzimy ustalenia z partnerami czeskimi, austriackimi, słoweńskimi i chorwackimi”.

200 zł za bilet do Chorwacji? Minister rzuca konkretną kwotę
W tej samej wypowiedzi Klimczak podał orientacyjną cenę za podróż:
„Jeśli uda się porozumieć z tranzytowymi krajami, wstępne kalkulacje pozwalają myśleć o najtańszych biletach na podróż z Warszawy do Rijeki za kwotę ok. 200 zł”
(Źródło: RMF FM, 18.03.2024)
Eksperci tonują entuzjazm: taka kwota najpewniej dotyczyłaby biletów promocyjnych – dostępnych przy wczesnej rezerwacji i poza szczytem sezonu. Mimo to, nawet przy cenie 300–400 zł w standardowej ofercie, podróż pociągiem nad Adriatyk nadal byłaby tańsza niż lot czy przejazd autem.
Dla porównania:
- Lot do Chorwacji latem: 800–1500 zł
- Podróż samochodem (w obie strony): min. 1000 zł + winiety i autostrady
- Pociąg: nawet 350–400 zł może być hitem – zwłaszcza bez przesiadek
Czy zdążą przed wakacjami?
Dodatkowo, wszystko wskazuje na to, że czas gra kluczową rolę. Choć PKP Intercity i ministerstwo nie podają dokładnej daty startu, sam ton wypowiedzi sugeruje, że celem jest jeszcze sezon letni 2025. Oczywiście dużo zależy od uzyskania zgód i koordynacji rozkładów z zagranicznymi przewoźnikami.
Nieoficjalnie mówi się, że połączenie mogłoby ruszyć w drugiej połowie wakacji, czyli od sierpnia – nawet jeśli początkowo w formie pilotażu czy sezonowego kursu.
Bezpośredni pociąg z Polski do Chorwacji to nie pieśń przyszłości – to coś, co może się wydarzyć już za kilka miesięcy. Wszystko zależy od tempa rozmów międzynarodowych i gotowości rozkładów po stronie zagranicznych partnerów. Jedno jest pewne:
Jeśli to wypali, może to być najgłośniejszy hit wakacji 2025 na torach.
Będziemy śledzić temat i informować, gdy tylko pojawi się zielone światło na trasie Warszawa–Rijeka.













