Kiedy siedzimy w tureckiej kawiarni i sączymy gęstą, aromatyczną kawę, nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że to dopiero początek rytuału. W Turcji picie kawy nierozerwalnie wiąże się z wróżeniem z fusów, które zostają na dnie filiżanki. To tradycja stara, jak sama kawa, traktowana czasem z przymrużeniem oka, a czasem całkiem serio. Jeśli planujemy podróż do Turcji, warto poznać te zwyczaje, bo być może i nas ktoś zaprosi do takiej zabawy.
Spis treści
Rytuał, który zaczyna się od ostatniego łyka
Wróżenie z fusów, zwane po turecku „fal”, zaczyna się dopiero wtedy, gdy kawa zostanie już wypita. Ale nie do końca, bo na dnie filiżanki musi pozostać warstwa gęstych fusów. Gdy już skończymy pić, bierzemy filiżankę do ręki i delikatnie zakręcamy nią, by fusy równomiernie się rozprowadziły. Następnie filiżanka zostaje odwrócona do góry dnem na spodek. Robi się to powoli, aby fusy spłynęły i zaczęły układać się w różne kształty na ściankach porcelany. Często w tym momencie wypowiadane są życzenia. Mówi się, że wtedy myśl o marzeniu zostaje „zamknięta” w filiżance i może się spełnić.
Zobacz także: Tak pije się kawę w Turcji. Tradycja, której warto spróbować w czasie podróży
Czekamy, aż filiżanka ostygnie
Po odwróceniu filiżanki trzeba dać jej czas. Czeka się, aż ostygnie i fusy przestaną się przesuwać. W tradycji mówi się, że nie wolno jej podnosić zbyt szybko, bo wtedy wróżba będzie nieczytelna. Kiedy filiżanka jest już chłodna, przychodzi moment, który wzbudza najwięcej emocji — odczytywanie znaków. Zwykle robi to osoba starsza lub ktoś uznawany za „znawcę”. W niektórych kawiarniach w Stambule czy Izmirze można spotkać profesjonalnych wróżbitów, którzy za drobną opłatą chętnie podzielą się swoją interpretacją.
Symbole, które mają znaczenie
Każdy kształt, który zostaje na ściankach filiżanki, może coś oznaczać. To trochę jak czytanie chmur na niebie — potrzeba wyobraźni i wiary w symbolikę. Jeśli widzimy kształt przypominający serce, uznaje się to za zapowiedź miłości. Gwiazda symbolizuje szczęście, a ptak — wiadomość lub podróż. Gdy fusy tworzą obraz węża, wróżbici przestrzegają przed fałszywym przyjacielem. Duże, czyste przestrzenie uznawane są za dobry znak, świadczący o wolnej drodze przed nami. Natomiast ciemne, gęste plamy mogą oznaczać trudności lub przeszkody.
Lewa strona to serce, prawa to codzienność
W tureckiej tradycji interpretacja fusów opiera się także na kierunku, w którym patrzymy na filiżankę. Lewa strona związana jest z życiem uczuciowym i emocjami. Prawa pokazuje sprawy codzienne, takie jak praca czy zdrowie. Dno filiżanki uznawane jest za przyszłość daleką, podczas gdy brzegi odnoszą się do wydarzeń bliskich. Czasem do wróżby włącza się też spodek, na którym odciskają się niektóre fusy — one również mają swoją interpretację.

Tradycja obecna do dziś
Choć wróżenie z fusów może wydawać się nam zabawą, w Turcji wciąż traktowane jest z szacunkiem. W wielu domach, zwłaszcza podczas spotkań towarzyskich, to stały element popołudniowego relaksu. Niekiedy wróżby są traktowane lekko, jako żartobliwe komentarze do codziennych spraw. Jednak są też osoby, które wierzą, że fusy naprawdę potrafią zdradzić przyszłość. W większych miastach działają nawet specjalne aplikacje, dzięki którym można zrobić zdjęcie fusów i otrzymać „profesjonalną” interpretację. To dowód na to, że stara tradycja potrafi znaleźć miejsce nawet w nowoczesnym świecie.













