Masz już kilka kilometrów w rękach i szukasz tras z charakterem? Te spływy nie są dla świeżaków – czekają Cię zakręty, bystrza, zwałki i nurty, które lubią zaskoczyć. Ale właśnie to daje największą frajdę! Wybraliśmy rzeki idealne dla średnio zaawansowanych – piękne, dzikie i miejscami wymagające. Jeśli szukasz czegoś więcej niż spokojny dryf, wiosło w dłoń – czas na prawdziwą przygodę!
Spis treści
Kajakiem z lekkim pazurem – dla tych, co już wiedzą, jak trzymać wiosło
Czujesz, że ZWA to już dla Ciebie za mało? Opanowałeś podstawowe manewry i masz ochotę na coś, co wymaga odrobiny więcej niż tylko machanie wiosłem? Polska ma w zanadrzu rzeki, które dostarczą Ci więcej emocji, sprawdzą Twoją technikę i refleks. Czasem przyspieszą, czasem zaskoczą zakrętem albo zwałką. Trzeba być czujnym, ale to właśnie w takich warunkach rodzi się prawdziwa kajakowa miłość. To idealne trasy kajakowe w Polsce dla tych, którzy chcą poczuć, że żyją.
Pamiętaj! Zanim wybierzesz trasę, warto poznać tajny język kajakarzy:
- ZWA – jak bułka z masłem, idealne na start.
- ZWB – lekkie wyzwanie, ale bez dramatu.
- ZWC – tu już trzeba ogarniać.
- U1–U6 mówi o tym, ile razy będziesz musiał/a nosić kajak nad drzewem (albo się przez nie przeczołgać), a gwiazdki mówią, jak bardzo warto.
Kajakowe level up: trasy dla średnio zaawansowanych
Masz za sobą pierwsze spływy i czujesz, że czas na coś więcej? Świetnie! Polska ma w zanadrzu rzeki, które lekko przyspieszają tętno i wymagają od Ciebie czegoś więcej niż selfie na środku nurtu. Tu już trzeba trochę pokombinować, ominąć przeszkodę, przyspieszyć na bystrzu – ale właśnie o to chodzi. Gotowa/y na kajakowy level up?
1. Brda (Pomorze):
Królowa Borów Tucholskich i legenda wśród kajakarzy. Gigantyczny szlak Świeszyno-Bydgoszcz (233 km!) to prawdziwa kajakowa uczta o zmiennym menu (od ZWA do ZWC). Płynie przez przepiękne lasy, ale potrafi też pokazać pazurki – słynne „Piekiełko”, gdzie dolina się zwęża, a nurt przyspiesza jak na rollercoasterze, to miejsce, gdzie trzeba mocniej trzymać wiosło. Idealna na kilkudniową, epicką wyprawę.
2. Drawa (Zachodniopomorskie/Wielkopolska):
Rzeka z niespodzianką. Zaczyna się bajkowo w Dolinie Pięciu Jezior, ale jej środkowy bieg przecina… poligon wojskowy. Przepłynięcie całego szlaku Czaplinek–Nowe Bielice (ok. 171 km) bywa więc logistycznym wyzwaniem (zawsze sprawdzaj aktualne zezwolenia). Klasyfikowana głównie jako ZWB, oferuje piękne krajobrazy Drawieńskiego Parku Narodowego, ale też szybszy nurt i naturalne przeszkody. Wymaga czujności i doświadczenia.

3. Mała Panew (Opolskie/Śląskie):
Zwana „opolską Amazonką” i coś w tym jest! Rzeka Mała Panew nie daje się nudzić. Liczne zakręty wijące się przez lasy, bystrza dodające pikanterii i dzika przyroda (można wypatrzyć bobry i czaple!) sprawiają, że trzeba być czujnym i sprawnie manewrować. Klasyfikacja ZWB/ZWC mówi sama za siebie.
4. Wieprz (Roztocze/Lubelskie):
Największa rzeka Roztocza to propozycja dla tych, którzy lubią zmienność. Szlak kajakowy (miejscami ZWC) prowadzi przez przepiękne, różnorodne krajobrazy, ale potrafi też zaskoczyć przeszkodami. Trzeba umieć czytać rzekę i nie bać się wyzwań. Nagrodą są widoki Roztocza w pełnej krasie.
5. Pilica (bardziej wymagające odcinki):
Nasz kajakowy kameleon znów w akcji! Pilica oferuje też odcinki dla bardziej ambitnych (ZWB, a nawet ZWC). Szybszy nurt, ostre zakręty, powalone drzewa (tzw. zwałki) – tu trzeba już trochę pokombinować. Cały szlak Maluszyn-Sulejów (ok. 90 km) to świetny poligon do podnoszenia swoich kajakowych kwalifikacji.

6. Liswarta (Śląskie/Łódzkie):
Przyjemny szlak (np. Danków-Kule, 23 km) o trudności ZWB. Prowadzi przez leśne ostępy, oferując relaks, ale i momenty wymagające skupienia przy manewrowaniu wśród naturalnych przeszkód. Dobra na aktywny dzień na wodzie.
7. Parsęta (Zachodniopomorskie):
Długa (145 km) i ciekawa rzeka, wpadająca do Bałtyku w Kołobrzegu. Głównie ZWB. Jeśli nie czujesz się jeszcze pewnie, zacznij od łatwiejszego odcinka Krosino-Stare Dębno. Dla bardziej zaprawionych – cała trasa oferuje satysfakcjonujące wiosłowanie przez malownicze tereny Pomorza Zachodniego.
8. Tanew (Roztocze):
Prawdziwa „królowa Roztocza” (Tanew spływ). Ta niezwykle malownicza rzeka (113 km długości) zachwyca krajobrazami i charakterystycznymi, niewielkimi wodospadami, zwanymi „szumami” lub „szypotami”. Oferuje odcinki o różnym stopniu trudności (prawdopodobnie ZWB/ZWC), od łatwych, rodzinnych fragmentów (np. Osuchy – Stare Króle) po te nieco bardziej wymagające. Kajakowa perełka regionu (Tanew, kajaki Roztocze).

Wiosłuj dalej – teraz już wiesz, że potrafisz!
Jeśli przeszedłeś już przez spokojne wody i wciąż masz niedosyt, to znak, że kajakowy bakcyl złapał Cię na dobre. Trasy dla średnio zaawansowanych to idealny etap: nie za łatwe, nie za trudne, ale za to pełne emocji, pięknych widoków i drobnych wyzwań, które dają mega satysfakcję. Każdy zakręt, bystrze czy zwałka to kolejna historia do opowiedzenia przy ognisku. A kto wie – może następna trasa zaprowadzi Cię już na poziom mistrza? W Polsce rzek nie brakuje, więc… szykuj suchy worek i ruszaj na kolejną wodną przygodę!













