Jak poruszać się po Grecji i odkryć odludne zakątki? Transport w Grecji bez tajemnic

Marcin szukał plaż bez tłumów i lokalnych tawern, gdzie kelnerzy mówią tylko po grecku. Znalazł je na Kythirze – wyspie, gdzie autobusy KTEL jeżdżą raz dziennie, a promy z Pireusu przypominają podróż w czasie. Podróże po Grecji wymagają sprytu: bilety online to rzadkość, a rozkłady rejsów często zmieniają się z wiatrem. Oto jak dotrzeć do ukrytych wysp Grecji, uniknąć chaosu i przeżyć przygodę bez biura podróży!

Efektywna podróż po greckich wyspach

Zanim zanurzysz się w cykladzkim błękicie albo zgubisz na szlaku winnic Ikarii, musisz… tam dotrzeć. Transport w Grecji potrafi być zaskakująco prosty, o ile znasz kilka lokalnych trików. Promy, autobusy i pociągi to krwiobieg wyspiarskiego życia – sprawdź, co warto wiedzieć, zanim ruszysz w drogę:

  1. Rejsy to podstawa. Prom na Egina kosztuje 12 €, ale na mniejsze wyspy jak Koufonissia często płyną tylko lokalne łodzie – pytaj w porcie o „kaikia”. Dla elastyczności wynajmij jacht (od 80 €/dzień), ale sprawdź ubezpieczenie – na promach jest obowiązkowe.
  2. Autobusy KTEL dowiozą cię do kluczowych portów. Przykład? Trasa Ateny-Delfy (2.5 godziny, bilety online przez KTEL Fokidas). Uwaga: w Salonikach i Atenach autobusy odjeżdżają z różnych dworców – zawsze sprawdzaj adres!
  3. Pociągi Hellenic Railways Organisation (OSE) oferuje szybkie połączenia między dużymi miastami. Pendolino pokonuje trasę Ateny-Saloniki w 4 godziny – idealne, gdy chcesz dotrzeć na północ, by złapać prom na Thassos. Ale uwaga: rozkłady są nieregularne, a dworce jak w Atenach przypominają labirynt.
Foka mniszka na piaszczystej plaży
Na Alonissos można spotkać foki mniszki / Fot. canva.com

Praktyczne porady dla podróżników

  • Wynajem samochodu: Upewnij się, że ubezpieczenie obejmuje przeprawy promowe. Autostrady (np. Ateny-Korynt) mają opłaty (do 4 €), ale drogi lokalne są darmowe.
  • Bilety online: Działa tylko u niektórych przewoźników KTEL (np. KTEL Fokidas). Na promy korzystaj z Ferryhopper – pokazuje nawet lokalne połączenia.
  • Unikaj tłumów: Maj i wrzesień to idealne miesiące. Na wyspach jak Tilos hotele mają wolne pokoje, a plaże są puste.

Przygody na mało znanych wyspach Grecji

Jeśli chcesz zobaczyć prawdziwą Grecję – taką bez filtrów i bez kolejek do zdjęć na tle zachodu słońca – ruszaj na mniej oczywiste wyspy. Na Alonissos, w sercu morskiego parku narodowego, czekają Cię nie tylko ciche zatoki i gaje oliwne, ale też spotkania z fokami mniszkami – jednymi z najbardziej zagrożonych ssaków w Europie. Lokalne centrum nurkowe zabierze Cię w miejsca, gdzie czasem słychać tylko własny oddech i cichy śpiew podwodnego świata.

Ikaria z kolei to wyspa, na której zegarki nie mają znaczenia – wszystko dzieje się tu w rytmie slow. Szlaki wiją się przez górskie winnice i doliny pachnące dzikim oregano, a starsi mieszkańcy chętnie opowiadają, dlaczego żyją po 100 lat i nadal piją wino do obiadu. Nie znajdziesz tu klubów ani sklepów z pamiątkami w kształcie kotwicy – ale za to wieczorami zatańczysz z sąsiadami na placu wioski, pod dźwięki buzuki i stukot kieliszków z lokalnym tsipouro.

Na Astypalei, przypominającej motyla rozłożonego na wodzie, historia jest obecna w każdym kroku. Nad miastem króluje zamek z VIII wieku, a białe domy wspinają się po wzgórzach aż do portu.

Niewąpliwą atrakcją są nocne nurkowania u wybrzeży Folegandros – bez światła, tylko z latarką i głową pełną adrenaliny. Właśnie takie chwile zostają w pamięci dłużej niż karta pokładowa czy rachunek z tawerny.

Zatoka przy folegandros Grecja
Jedną z atrakcji Folegandros są dobre warunki nurkowe / Fot. pixabay.com

Dlaczego warto odkrywać ukryte greckie wyspy?

Bo tu Grecja wciąż żyje po swojemu. Na Kythirze zjesz ser z mleka owiec pasących się na klifach, a na Leros spotkasz rybaków śpiewających rebetiko. To podróż dla tych, którzy chcą **uciec instagramowym filtrom** i poczuć zapach tymianku na wietrze. Spakuj mapę, gotówkę i… zgub się. W końcu **przygoda** zaczyna się tam, gdzie kończy się asfalt.

Olga Szarycka

Olga Szarycka