Faraon wita w nowym stylu! Egipt po 22 latach otwiera największe muzeum świata przy piramidach

83-tonowy Ramzes II na wejściu, 100 tysięcy eksponatów i kompletna kolekcja Tutanchamona – Egipt właśnie otworzył drzwi do najdroższego i najambitniejszego muzeum swojej historii. Po dwóch dekadach oczekiwań i ponad miliardzie dolarów wydanych w cieniu piramid, Wielkie Muzeum Egipskie (GEM) w Gizie zaczyna działać pełną parą. I robi to z rozmachem godnym samych faraonów.

Budowa z epoki memów: 22 lata, miliard dolarów i wielki powrót

Projekt powstał jeszcze w latach 90. XX wieku. Ale to 2002 rok przyniósł konkrety – międzynarodowy konkurs architektoniczny wygrała pracownia Heneghan Peng Architects, pokonując 1500 konkurentów. Zakończenie? Planowano je na 2012 rok. Ale przyszła rewolucja, pandemia, rosnące koszty i cała seria przesunięć.

Efekt końcowy? Ponad miliard dolarów kosztów i projekt, który przez lata stał się narodowym wyzwaniem i internetowym żartem. Dziś to już realny obiekt – i największe muzeum świata poświęcone jednej cywilizacji.

Ramzes na dzień dobry. Wnętrze jak z przyszłości

Do GEM prowadzi szeroki plac otoczony palmami, a monumentalna fasada pokryta hieroglifami sugeruje, że wchodzimy do świątyni historii. Ale to dopiero początek.

Na wejściu wita gości ponad 83-tonowy posąg Ramzesa II. Przyjechał jako pierwszy – zanim zamknięto konstrukcję, bo jak wjechać takim kolosem później? Główne atrium zaprojektowano z przeszklonym sufitem i metalową siatką, która tworzy grę światła przypominającą… pustynny cień palmy.

100 tysięcy eksponatów. I 20 tysięcy „debiutów”

Wewnątrz muzeum czeka prawdziwa kopalnia odkryć: około 100 tysięcy artefaktów, z czego 20 tysięcy zostanie pokazanych publicznie po raz pierwszy. Ekspozycja zajmuje aż 45 tysięcy m² – to sześć boisk piłkarskich wypełnionych historią.

Zbiory przeniesiono z przestarzałego Muzeum Egipskiego w centrum Kairu. Na miejscu znajdziemy m.in. rekonstrukcję barki słonecznej Cheopsa z ponad 4 tysięcy lat – antyczny jacht faraona, który wygląda, jakby właśnie miał wypłynąć spod piramid.

Tutanchamon ma swoją salę. I świeci pełnym złotem

Największą atrakcją GEM jest osobna sala poświęcona skarbom Tutanchamona. Grobowiec młodego faraona odkryto dokładnie 100 lat temu, ale dopiero teraz wszystkie ponad 5 tysięcy przedmiotów zostały zebrane w jednym miejscu.

Zobaczymy m.in. złoty tron, trzy ceremonialne łoża, cztery rydwany i oczywiście słynną złotą maskę pośmiertną. To jedyne takie miejsce na świecie – wcześniej eksponaty były rozproszone, a część przechowywana poza ekspozycją.

A co z klątwą Tutanchamona, która miała rzekomo zabijać odkrywców? Nauka to wyśmiała, ale dreszczyk przy oglądaniu tych skarbów zostaje. Lepiej nie dotykać – tak na wszelki wypadek.

Muzeum egipskie w Kairze
GEM jest wielkie, ale jego budowa trwała i trwała i… trwałą / Fot. canva.com

GEM ma przyciągać miliony. A dojazd nigdy nie był łatwiejszy

Jak mówi Mustafa Madbuli, premier Egiptu, cytowany przez agencję Ahram Online:

„To dar Egiptu dla świata – miejsce, w którym przeszłość spotyka się z przyszłością.”
Źródło: Ahram Online, 2024-03-18

Ambitny cel: 15 tysięcy odwiedzających dziennie, co daje nawet 5 milionów rocznie. I nie ma co się dziwić – muzeum leży zaledwie 2 km od piramid, więc wreszcie nie trzeba tłuc się 16 kilometrów przez kairskie korki do starego muzeum.

Co więcej, planowana stacja metra jeszcze ułatwi dojazd. Lokalizacja i rozmach sprawiają, że GEM może stać się nie tylko turystyczną atrakcją, ale też nową wizytówką Egiptu.

Recenzje? Pierwsze są jednoznaczne

Zachodnie media nie kryją zachwytów. Jak napisało BBC:

„To muzeum, które może zmienić sposób, w jaki świat patrzy na starożytny Egipt.”
Źródło: BBC News, 2024-03-18

A użytkownicy serwisów społecznościowych już teraz dzielą się zdjęciami z wnętrz – i jeden komentarz pojawia się często: „Tu wszystko wygląda, jakby powstało wczoraj, a nie cztery tysiące lat temu”.

Co musisz wiedzieć?

  • Gdzie? Giza, Egipt – 2 km od piramid
  • Kiedy? Oficjalne otwarcie wiosna/lato 2025 – część przestrzeni dostępna już teraz
  • Bilety? Na razie limitowane, pełna sprzedaż wkrótce
  • Co zobaczysz? 100 000 artefaktów, sala Tutanchamona, barka Cheopsa, Ramzes II
  • Dojazd? Niedługo metrem z Kairu – na razie taxi lub transfery z Gizy
  • Warto? Zdecydowanie – to nie tylko muzeum, to egipski Netflix na żywo

Nie ma wątpliwości – po latach niedowierzania, żartów i przesunięć Wielkie Muzeum Egipskie naprawdę ruszyło. I wygląda na to, że było warto czekać. To miejsce, które redefiniuje muzealną skalę, łączy tysiące lat historii z technologią XXI wieku i – co najważniejsze – pozwala przeżyć starożytność na nowo.

Gotowy na spotkanie z faraonami, złotem i bogami sprzed czterech tysięcy lat? GEM zaprasza. I robi to z takim rozmachem, że piramidy mogą wreszcie poczuć, że mają godnego sąsiada.

Olga Szarycka

Olga Szarycka