5 godzin pociągiem z Londynu do Frankfurtu? 5 godzin i 20 minut do Genewy? Eurostar właśnie ogłosił ambitny plan, który może zmienić kolejową mapę Europy. I co ważne – również my, Polacy, możemy dzięki temu sporo zyskać. Pod warunkiem, że umiemy dobrze zaplanować podróż!
Spis treści
Z Londynu w głąb kontynentu — co planuje Eurostar?
Eurostar — operator znany głównie z tunelu pod kanałem La Manche — ogłosił 11 czerwca 2025 roku, że planuje uruchomić bezpośrednie pociągi z Londynu do Niemiec i Szwajcarii (Sky News, 11.06.2025).
Chodzi o dwie trasy:
- Londyn St Pancras – Frankfurt (ok. 5 godzin)
- Londyn St Pancras – Genewa (ok. 5 godzin 20 minut)
Flota ma liczyć aż 50 nowych pociągów, których zakup wyceniono na 1,7 mld funtów (czyli około 2 mld euro).
Szefowa Eurostaru, Gwendoline Cazenave, zapowiada, że będzie to przełom:
„Nowa złota era międzynarodowych, zrównoważonych podróży właśnie nadeszła” (Sky News, 11.06.2025).
Kiedy ruszą nowe pociągi? Trochę jeszcze poczekamy
Eurostar ostrożnie mówi o początku lat 30. XXI wieku jako możliwym terminie uruchomienia tras. Na drodze stoją jeszcze formalności: budowa stanowisk kontroli granicznych, negocjacje z zarządcami torów, ustalenie ewentualnych przystanków (np. w Kolonii na trasie do Frankfurtu).
Ale jak zapewnia Cazenave:
„To wymaga czasu, inwestycji, wiedzy, ogromnej energii i partnerstwa. Ale nie mam wątpliwości, że to się wydarzy dzięki zaangażowaniu Eurostaru, pasażerów i rządów” (Sky News, 11.06.2025).
Co to oznacza dla Polaków? Tu zaczyna się robić ciekawie
Bezpośrednio z Polski Eurostaru oczywiście nie złapiemy — ale to wcale nie problem. Dzięki obecnym i planowanym połączeniom kolejowym do Niemiec, dla polskich pasażerów może to być świetna opcja na dłuższe, ekologiczne wakacje pociągiem po całej Europie.
Scenariusz 1: Warszawa/Kraków/Wrocław → Berlin → Londyn → Frankfurt/Genewa
Już teraz PKP Intercity rozwija połączenia do Berlina:
- Berlin–Warszawa Express kursuje co 2 godziny (PKP Intercity, 2025).
- Od grudnia 2025 ruszą dodatkowe pociągi z Przemyśla i Krakowa do Berlina i Lipska (PKP Intercity zapowiedzi, Rynek Kolejowy, 2025).
Z Berlina wsiadamy na Eurostar (w przyszłości), który przez Brukselę i tunel pod kanałem La Manche dowiezie nas na Londyn St Pancras. A stamtąd — prosto do Frankfurtu albo Genewy.
Scenariusz 2: Polska → Eurostar → business trip bez samolotu
Dla osób podróżujących służbowo do finansowych centrów Europy (Frankfurt, Genewa) — wreszcie będzie opcja, by całą trasę przejechać pociągiem. Zwłaszcza, że Coradia Stream i Siemens ICE rozwijają na zachodzie coraz szybsze połączenia między Niemcami i Szwajcarią (Deutsche Bahn, 2025).
Scenariusz 3: ekologiczne wakacje kolejowe
Jeśli ktoś planuje klasyczny europejski trip: Londyn → Paryż → Frankfurt → Genewa → Alpy → powrót przez Niemcy do Polski — nowe trasy Eurostaru mogą być kluczowym elementem całej podróży.
Dlaczego kolej znowu zaczyna wygrywać?
- Ekologia: podróż pociągiem generuje kilkukrotnie mniejszy ślad węglowy niż lot (Eurostar Environmental Report, 2025).
- Komfort: więcej miejsca, możliwość spaceru, widoki za oknem.
- Brak lotniskowych odpraw: jedziesz centrum-miasto do centrum-miasto.
Choć Eurostar fizycznie nie pojawi się na polskich torach, jego nowe trasy wpisują się w większy obraz:
- Polska rozbudowuje siatkę połączeń międzynarodowych (Niemcy, Czechy, Austria, Włochy).
- Eurostar wejdzie głębiej w kontynent.
- Cała Europa Zachodnia zaczyna myśleć o powrocie nocnych pociągów i szybkiej kolei jako alternatywie dla lotów.
Podsumowanie — fakty, nie plany
- Eurostar planuje uruchomić pociągi Londyn–Frankfurt i Londyn–Genewa (Sky News, 11.06.2025).
- Czas podróży: ok. 5 godzin.
- Flota: 50 nowych pociągów za 2 mld euro.
- Termin: początek lat 30.
- Możliwość integracji z polskimi trasami przez Berlin i Lipsk.
Nowe plany Eurostaru mogą na dobre przemeblować kolejową mapę Europy. Bezpośrednie pociągi z Londynu do Frankfurtu i Genewy oznaczają więcej opcji dla tych, którzy chcą podróżować wygodnie i ekologicznie. Dzięki istniejącym już połączeniom PKP Intercity do Berlina, również polscy podróżni mogą w przyszłości łatwo wskoczyć na nowe trasy. Kolej znów zaczyna wygrywać walkę z lotniskami — i to dopiero początek kolejowej rewolucji.













