Beskidy jak Dubaj? Szykują rewolucję! Narty możliwe przez cały rok

Koniec z czekaniem na śnieg! Gmina Wadowice planuje rewolucyjną halę narciarską. Szusowanie w Beskidach będzie możliwe nawet w środku lata.

Całoroczny stok w Beskidach – realny plan czy marzenie?

W marcu 2025 roku wadowicki samorząd wydał decyzję o konieczności przygotowania szczegółowego raportu oddziaływania inwestycji na środowisko. Chodzi o projekt budowy dużej hali narciarskiej we wsi Babica, u stóp Beskidów, zainicjowany przez lokalnego przedsiębiorcę Wacława Proroka i pracownię architektoniczną LA Wadowice.

Plan zakłada stworzenie krytego stoku o nachyleniu od 10 do 35 stopni, utrzymywanie temperatury od -2 do -5°C oraz całoroczną produkcję sztucznego śniegu. W projekcie przewidziano również nowoczesne wyciągi, wypożyczalnię sprzętu narciarskiego oraz karczmę w stylu bacówki.

Jak informuje lokalny portal wadowice24.pl (kwiecień 2025):

„Jeśli inwestycja dojdzie do skutku, Wadowice dołączą do elitarnego grona europejskich miast posiadających kryte stoki. Na całym kontynencie działa zaledwie 26 takich obiektów”.

Hala ratunkiem dla krótkich zim?

Zmiany klimatyczne od lat odbijają się na narciarstwie w Polsce. Zimy są coraz krótsze i mniej śnieżne, co widać nawet na tak popularnych trasach jak Kasprowy Wierch. Miniona zima 2024/2025 po raz kolejny pokazała, że naturalne warunki nie gwarantują już utrzymania tras narciarskich przez cały sezon.

Gazeta Wyborcza przypominała w kwietniu 2025:

„Przez całą zimę na Kotle Goryczkowym było za mało śniegu, choć jeszcze dekadę temu szusowano tam nawet do początku maja”.

Budowa krytej hali w Babicy może być odpowiedzią na te problemy — gwarantując warunki do jazdy na nartach przez 365 dni w roku, bez względu na pogodę.

Impuls dla regionu czy zagrożenie dla środowiska?

Nowa atrakcja turystyczna w Babicy mogłaby znacząco zwiększyć ruch turystyczny w regionie Wadowic i Beskidów. To szansa na rozwój bazy noclegowej, gastronomii i lokalnych usług. Podobne inwestycje w Europie pokazują, że kryte stoki potrafią przyciągać nie tylko mieszkańców, ale i gości z sąsiednich krajów.

Jednak inwestycja budzi też wątpliwości. Władze Wadowic zażądały przygotowania raportu środowiskowego, który wskaże potencjalny wpływ hali na lokalny ekosystem, gospodarkę wodną i krajobraz Beskidów. Energochłonność i zużycie wody to kluczowe kwestie, które zdecydują o przyszłości projektu.

Konsultacje społeczne już trwają

Wraz z decyzją o obowiązku przygotowania raportu, w gminie Wadowice ruszyły konsultacje społeczne. Potrwają do 14 maja 2025. Mieszkańcy mają możliwość wyrażenia swoich opinii na temat budowy hali — zarówno popierających rozwój turystyki, jak i podnoszących głosy troski o środowisko naturalne.

Ostateczna decyzja o realizacji inwestycji zapadnie po zakończeniu konsultacji oraz po analizie wyników raportu oddziaływania na środowisko.

Budowa całorocznej hali narciarskiej w Babicy to śmiały projekt, który może realnie zmienić krajobraz zimowej turystyki w Polsce. Gwarancja śniegu przez cały rok brzmi kusząco zarówno dla narciarzy, jak i dla przedsiębiorców związanych z turystyką. Jednak, zanim powstanie nowa narciarska atrakcja, projekt musi spełnić wysokie wymagania środowiskowe i uzyskać akceptację lokalnej społeczności.

Czy Beskidy faktycznie doczekają się swojego „mini Dubaju” na narty? Odpowiedź poznamy już wkrótce.

Olga Szarycka

Olga Szarycka